Wolfeslive - Stań się prawdziwym wilkiem. Strona Główna
 Album   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 


Poprzedni temat «» Następny temat
Grota pięknie dobranej pary
Autor Wiadomość
Puszysta Łapa 
Zwiadowca
Wartownik
Architect.



HP: 100/100
Wygląd: Potężnych rozmiarów basior o grubym, puszystym futrze, co wturuje jego mianu, barwami miotającymi się od jasnego brązu i kończąc na ostrej czerni, wiecznie wwiercające ciekawskie spojrzenie seledynowo-zielonych oczu w najmniej interesujący przedmiot.
Choroby: Zdrowy.
Wiek: Pokonam mozoły czy będzie gorzej, czy lepiej ~ 3.
Wysłany: 2009-03-23, 17:49   Grota pięknie dobranej pary
   Tytuły: MG, Grafik, Najciekawszy basior 12.09, autor bannerów 2011


Grota Puszystej Łapy i Malinowej Pełni
Idziesz wśród blasku słońca, wśród fal moczących Twe łapy, po piasku, który wlepia się w Twoje futro. I tak idąc natrafiasz na małą grotę, otoczoną różnymi roślinami nadmorskimi, jest to również idealne miejsce na szukanie bursztynów. Gdy wejdziesz do środka groty poczujesz ciepło, jakie daje Ci rodzina, bo kaloryfera to tu nie ma. Wchodząc na sam koniec długiej groty podczas wielkiej śnieżycy, możesz uchronić się przed zawianiem. Nie bez powodu Puszek i Malina właśnie tutaj postanowili mieć swoją grotę.

~x~x~x~x~

wysoki, czarny wilk szedł przed siebie, wzdłuż morza. Szukał czegoś, jednakże co to było? Miał nadzieję, że napotka miejsce pełne przygód, gdzie będzie mógł poczuć pulsowanie krwi w żyłach. Ale nie, napotkał miejsce z bursztynami, kwiatami nadmorskimi itp. Wszedł do środka, rozglądnął się, niuchnął nosem w powietrzu i krzyknął do siebie:
- Idealnie!
Gdyby mógł, poleciałby po kwiaty, trawę i zioła, jednak wiosna nie przyszła w pełni, a zioła to już na pewno zostawi. ~ Tak więc wyruszam do ludzi po materiał! ~ Wykrzyknął uradowany w myślach i po pięciu minutach całkowicie zniknął z okolic Kryształowego Morza.
_________________
THE ONLY HOPE FOR
ME IS YOU_______________

I woke up the next morning and I didn't see it coming.

____________________Who do you think you are?

The shortest distance between two
points is the line from me to you

 
 
     
Puszysta Łapa 
Zwiadowca
Wartownik
Architect.



HP: 100/100
Wygląd: Potężnych rozmiarów basior o grubym, puszystym futrze, co wturuje jego mianu, barwami miotającymi się od jasnego brązu i kończąc na ostrej czerni, wiecznie wwiercające ciekawskie spojrzenie seledynowo-zielonych oczu w najmniej interesujący przedmiot.
Choroby: Zdrowy.
Wiek: Pokonam mozoły czy będzie gorzej, czy lepiej ~ 3.
Wysłany: 2009-03-24, 16:15   
   Tytuły: MG, Grafik, Najciekawszy basior 12.09, autor bannerów 2011


Zmęczony, zadyszany, a jednak szczęśliwy wraz z szmatami w pysku biegał i rzucał się po falach, w ten sposób umilając sobie drogę do groty. Gdy w końcu dotarł na miejsce, z uśmiechem wsunął się do małej groty i zanurzył w środku. Gdy odnalazł większą skałkę, położył na niej szmaty i koc, który miał na plecach.
- Na pewno będzie idealnie...- Mruknął. A żeby to sprawdzić, z wariackim uśmiechem rzucił się na łoże bez zamiaru wstawania.
_________________
THE ONLY HOPE FOR
ME IS YOU_______________

I woke up the next morning and I didn't see it coming.

____________________Who do you think you are?

The shortest distance between two
points is the line from me to you

 
 
     
Malinowa Pełnia 
Pomocnik Medyka



Partner: Miłość szybko odchodzi...
HP: 50
Wygląd: Biała wadera o intensywnie zielonych oczach i dobrze zbudowanej posturze. Dość wysoka, puszyste futro.
Charakter: Malina w swoim zwyczaju rzadko myśli o sobie. Na pierwszym miejscu stawia rodzinę i przyjaciół. Raczej nie odznacza się agresją. Na ogół jest miła, pomocna, sympatyczna, ale często cechuje się sarkazmem, ironią. Ma ograniczoną cierpliwość. Jeśli na prawde się zdenerwuje raczej na słowach się nie skończy.
Znaki Szczególne: Intensywnie oliwkowe ślepia.
Umiejętności: Potrafi posługiwac się ziołami i lekarstwami oraz magią, szczeólnie kontaktami poza ziemskimi.
Choroby: brak
Wysłany: 2009-03-24, 16:33   

Przybiegła i rozejrzała się dookoła. Nigdy wcześniej nie widziała tutaj groty.
W każdym razie myślała, że to nie tu Puszek zrobił grotę. Westchneła i już miała wejsć kiedy na myśl wpadł jej pewnien pomysł. Póki Nuu nie ma może uda się jej zawołać PuszŁapa.
Puuuuuuuszek!!- zawołała i czekała na reakcje. Cicho... no cóż Malina nalad spodziewała się, ze jej przyjaciel w końcu wyjdzie.
_________________
Imię: To nie ono czyni nas wyjątkowymi. { Malinowa Pełnia }
Wiek: Czy to takie ważne? {dorosła}
Szczęśliwi czasu nie liczą.
Wataha x Ranga: Księżyca x Ranga?
Kiedyś była wspaniała lecz teraz...?

Rodzina:
~ partner: No właśnie... czy jesteśmy jeszcze razem?
siostry: Miodowa Lawina, Niezapominajka, Cytrynowe Szaleństwo.
Bracia: Somar.

~ rodzice: Teraz odeszli w zapomnienie... Moonstar x Celderon Delvardan
Szczeniaki: Kiwi, Kryształowy Sen, Tęcza, Deszcz, Tanatos, Paradoks, Apokalipsa

~ na szczeniaki też przyjdzie czas.

          I niby wszystko jest tak, jak powinno być...
Kocham: Maliny i jeszcze raz Maliny!Oczywiście rodzinę.
ex:
nie ma tak łatwo, mój drogi.
Znajomości: Jest ich wiele, ale może i Ty zechcesz tu zagościć?

~ przyjaciele - Miodowa Lawina, Waniliowy Obłok, Puszysta Łapa

~ wrogowie - Czy istnieje świat bez wrogów?
Cudowna czwórka ;3

~ Zarezerwowane:
***
 
 
     
Naughty Nuu 
Obcy


Partner: Em, nie.
HP: 100
Charakter: Nie jestem w stanie opisać go tutaj, bez skłamania w paru kwestiach. Nuu jest basiorem o wyjątkowo skomplikowanym usposobieniu. Z pozoru otwarty i wygadany, w głębi serca do wszystkiego jednak podchodzi z dużym dystansem. Śmiało można powiedzieć, że jest wiecznym optymistą. W jego słowniku, nie ma takich słów jak:
Choroby: Nuu jest Necrofobikiem i Hipohondrykiem. Na chłopski rozum: PANIKARZEM.
Wysłany: 2009-03-27, 17:11   

Nuu opuścił łeb, i złożył uszy po sobie. Rozejrzawszy się w koło, począł powoli skradać się w głąb groty. Był niemalże pewny, że to tutaj chciała go przyprowadzić Malinowa Pełnia. Wyczuwał jej zapach. Była tu. Parsknął cicho po czym ruszył dalej w przód. Chwila, łapy basiora napotkały przeszkodę, lecz nim on sam zdążył się o tym dowiedzieć, potknął się i już leżał u łap Malinowej Pełni, uśmiechając się z przekąsem.
_________________

Wciąż stałeś tam krzycząc,
lecz
nikt nie zważał na twoje słowa.
Mój przyjacielu, zanim twój głos się rozpłynie...
Wiedz, że radość jednego człowieka jest piekłem dla innego.
Te czasy zostały nam zesłane, by wypróbować ludzkie dusze, ale coś nie jest w porządku.W tym wszystkim co widzisz.
Ty, ty
weźmiesz to na siebie.
Lecz pamiętaj, że nieszczęścia chodzą parami.
Nieszczęście ?
 
     
Malinowa Pełnia 
Pomocnik Medyka



Partner: Miłość szybko odchodzi...
HP: 50
Wygląd: Biała wadera o intensywnie zielonych oczach i dobrze zbudowanej posturze. Dość wysoka, puszyste futro.
Charakter: Malina w swoim zwyczaju rzadko myśli o sobie. Na pierwszym miejscu stawia rodzinę i przyjaciół. Raczej nie odznacza się agresją. Na ogół jest miła, pomocna, sympatyczna, ale często cechuje się sarkazmem, ironią. Ma ograniczoną cierpliwość. Jeśli na prawde się zdenerwuje raczej na słowach się nie skończy.
Znaki Szczególne: Intensywnie oliwkowe ślepia.
Umiejętności: Potrafi posługiwac się ziołami i lekarstwami oraz magią, szczeólnie kontaktami poza ziemskimi.
Choroby: brak
Wysłany: 2009-03-27, 17:20   

SPojrzała ze śmiechem w oczach na leżącego Nuu. Jednak to było rodzinne. Słodki uśmiech, gdy jest się w dziwnej sytuacji. Naughty Nuu bardzo przypominał Malinie Puszka i zreszta byli do siebie bardzo podobni. Rozejrzała się dookoła. Od dawna znałą to miejsce, jednak nie widziałą tej groty. Przypatrzyła jej się uważniej tak samo jak i Puszkowi. Coś jej się nie zgadzało...
Puszek?- zapytała nie spuszczajac wzroku z Niego i groty. Co ty tutaj narozrabiałeś?- wyszczerzyła się do nich.
_________________
Imię: To nie ono czyni nas wyjątkowymi. { Malinowa Pełnia }
Wiek: Czy to takie ważne? {dorosła}
Szczęśliwi czasu nie liczą.
Wataha x Ranga: Księżyca x Ranga?
Kiedyś była wspaniała lecz teraz...?

Rodzina:
~ partner: No właśnie... czy jesteśmy jeszcze razem?
siostry: Miodowa Lawina, Niezapominajka, Cytrynowe Szaleństwo.
Bracia: Somar.

~ rodzice: Teraz odeszli w zapomnienie... Moonstar x Celderon Delvardan
Szczeniaki: Kiwi, Kryształowy Sen, Tęcza, Deszcz, Tanatos, Paradoks, Apokalipsa

~ na szczeniaki też przyjdzie czas.

          I niby wszystko jest tak, jak powinno być...
Kocham: Maliny i jeszcze raz Maliny!Oczywiście rodzinę.
ex:
nie ma tak łatwo, mój drogi.
Znajomości: Jest ich wiele, ale może i Ty zechcesz tu zagościć?

~ przyjaciele - Miodowa Lawina, Waniliowy Obłok, Puszysta Łapa

~ wrogowie - Czy istnieje świat bez wrogów?
Cudowna czwórka ;3

~ Zarezerwowane:
***
 
 
     
Naughty Nuu 
Obcy


Partner: Em, nie.
HP: 100
Charakter: Nie jestem w stanie opisać go tutaj, bez skłamania w paru kwestiach. Nuu jest basiorem o wyjątkowo skomplikowanym usposobieniu. Z pozoru otwarty i wygadany, w głębi serca do wszystkiego jednak podchodzi z dużym dystansem. Śmiało można powiedzieć, że jest wiecznym optymistą. W jego słowniku, nie ma takich słów jak:
Choroby: Nuu jest Necrofobikiem i Hipohondrykiem. Na chłopski rozum: PANIKARZEM.
Wysłany: 2009-03-27, 17:29   

Zgrabnym ruchem podniósł się z ziemi, i otrzepał. Oblizał pysk, po czym z łobuzerskim uśmiecham spojrzał na Puszystą Łapę. Zmrużył oczy, po czym przeniósł wzrok na Malinową Pełnię, i znowu na Puszystą Łapę. Parsknął raźnie. Eee... no tak, chyba zapomniał się odezwać.
_________________

Wciąż stałeś tam krzycząc,
lecz
nikt nie zważał na twoje słowa.
Mój przyjacielu, zanim twój głos się rozpłynie...
Wiedz, że radość jednego człowieka jest piekłem dla innego.
Te czasy zostały nam zesłane, by wypróbować ludzkie dusze, ale coś nie jest w porządku.W tym wszystkim co widzisz.
Ty, ty
weźmiesz to na siebie.
Lecz pamiętaj, że nieszczęścia chodzą parami.
Nieszczęście ?
 
     
Puszysta Łapa 
Zwiadowca
Wartownik
Architect.



HP: 100/100
Wygląd: Potężnych rozmiarów basior o grubym, puszystym futrze, co wturuje jego mianu, barwami miotającymi się od jasnego brązu i kończąc na ostrej czerni, wiecznie wwiercające ciekawskie spojrzenie seledynowo-zielonych oczu w najmniej interesujący przedmiot.
Choroby: Zdrowy.
Wiek: Pokonam mozoły czy będzie gorzej, czy lepiej ~ 3.
Wysłany: 2009-03-27, 17:31   
   Tytuły: MG, Grafik, Najciekawszy basior 12.09, autor bannerów 2011


-Skoczyłem na Nuu- Odparł śmiejąc się w głosie, jak i w oczach - Gdybyś od dawna nie widziała kogoś z rodziny, też byś tak zrobiła. Chociaż... raczej nie, bo nie jesteś mną. Nieważne zresztą!- Dodał. Z chytrą miną 'ukradł' bratu minę, ale uwzględnił jeszcze spojrzenie ; nie tylko pyszczek był łobuzerski, ślepia też takie były, co źle świadczyło. Bardzo źle.
_________________
THE ONLY HOPE FOR
ME IS YOU_______________

I woke up the next morning and I didn't see it coming.

____________________Who do you think you are?

The shortest distance between two
points is the line from me to you

 
 
     
Malinowa Pełnia 
Pomocnik Medyka



Partner: Miłość szybko odchodzi...
HP: 50
Wygląd: Biała wadera o intensywnie zielonych oczach i dobrze zbudowanej posturze. Dość wysoka, puszyste futro.
Charakter: Malina w swoim zwyczaju rzadko myśli o sobie. Na pierwszym miejscu stawia rodzinę i przyjaciół. Raczej nie odznacza się agresją. Na ogół jest miła, pomocna, sympatyczna, ale często cechuje się sarkazmem, ironią. Ma ograniczoną cierpliwość. Jeśli na prawde się zdenerwuje raczej na słowach się nie skończy.
Znaki Szczególne: Intensywnie oliwkowe ślepia.
Umiejętności: Potrafi posługiwac się ziołami i lekarstwami oraz magią, szczeólnie kontaktami poza ziemskimi.
Choroby: brak
Wysłany: 2009-03-27, 17:43   

Nie wiem co to wszystko znaczy, ale zostawię was samych- powiedziała. W końcu nie widzieiście się od bardzo dawna- mruknęła i ziewnęła przeiągle.
Gdyby coś to możecie mnie znaleźć...e... no nie wiem zreszta. Po prostu poszukajcie. Ruszyła w stronę brzegu morza.
_________________
Imię: To nie ono czyni nas wyjątkowymi. { Malinowa Pełnia }
Wiek: Czy to takie ważne? {dorosła}
Szczęśliwi czasu nie liczą.
Wataha x Ranga: Księżyca x Ranga?
Kiedyś była wspaniała lecz teraz...?

Rodzina:
~ partner: No właśnie... czy jesteśmy jeszcze razem?
siostry: Miodowa Lawina, Niezapominajka, Cytrynowe Szaleństwo.
Bracia: Somar.

~ rodzice: Teraz odeszli w zapomnienie... Moonstar x Celderon Delvardan
Szczeniaki: Kiwi, Kryształowy Sen, Tęcza, Deszcz, Tanatos, Paradoks, Apokalipsa

~ na szczeniaki też przyjdzie czas.

          I niby wszystko jest tak, jak powinno być...
Kocham: Maliny i jeszcze raz Maliny!Oczywiście rodzinę.
ex:
nie ma tak łatwo, mój drogi.
Znajomości: Jest ich wiele, ale może i Ty zechcesz tu zagościć?

~ przyjaciele - Miodowa Lawina, Waniliowy Obłok, Puszysta Łapa

~ wrogowie - Czy istnieje świat bez wrogów?
Cudowna czwórka ;3

~ Zarezerwowane:
***
 
 
     
Naughty Nuu 
Obcy


Partner: Em, nie.
HP: 100
Charakter: Nie jestem w stanie opisać go tutaj, bez skłamania w paru kwestiach. Nuu jest basiorem o wyjątkowo skomplikowanym usposobieniu. Z pozoru otwarty i wygadany, w głębi serca do wszystkiego jednak podchodzi z dużym dystansem. Śmiało można powiedzieć, że jest wiecznym optymistą. W jego słowniku, nie ma takich słów jak:
Choroby: Nuu jest Necrofobikiem i Hipohondrykiem. Na chłopski rozum: PANIKARZEM.
Wysłany: 2009-03-27, 17:51   

Uniósł uszy, i spojrzał za Malinową, po czym jednak wrócił spojrzeniem do brata.
-Nie zmieniłeś się Puszysty. - mruknął po czym przysiadł w miejscu, gdzie aktualnie stał.
Wbił w oczy PŁ stalowe, analizujące spojrzenie.
_________________

Wciąż stałeś tam krzycząc,
lecz
nikt nie zważał na twoje słowa.
Mój przyjacielu, zanim twój głos się rozpłynie...
Wiedz, że radość jednego człowieka jest piekłem dla innego.
Te czasy zostały nam zesłane, by wypróbować ludzkie dusze, ale coś nie jest w porządku.W tym wszystkim co widzisz.
Ty, ty
weźmiesz to na siebie.
Lecz pamiętaj, że nieszczęścia chodzą parami.
Nieszczęście ?
 
     
Puszysta Łapa 
Zwiadowca
Wartownik
Architect.



HP: 100/100
Wygląd: Potężnych rozmiarów basior o grubym, puszystym futrze, co wturuje jego mianu, barwami miotającymi się od jasnego brązu i kończąc na ostrej czerni, wiecznie wwiercające ciekawskie spojrzenie seledynowo-zielonych oczu w najmniej interesujący przedmiot.
Choroby: Zdrowy.
Wiek: Pokonam mozoły czy będzie gorzej, czy lepiej ~ 3.
Wysłany: 2009-04-10, 16:57   
   Tytuły: MG, Grafik, Najciekawszy basior 12.09, autor bannerów 2011


- Niby pod jakimi względami? charakter, Wygląd? Bo wiesz, wszyscy mi tak mówią.- Odbąknął udając obrażonego za to, że wcale się nie zmienił. A jednak coś się zmieniło - futro pociemniało, oko zmieniło barwę, i oczywiście podrósł. A w charakterze? Stał się jeszcze zabawniejszy, niż jako szczeniak.
_________________
THE ONLY HOPE FOR
ME IS YOU_______________

I woke up the next morning and I didn't see it coming.

____________________Who do you think you are?

The shortest distance between two
points is the line from me to you

 
 
     
Naughty Nuu 
Obcy


Partner: Em, nie.
HP: 100
Charakter: Nie jestem w stanie opisać go tutaj, bez skłamania w paru kwestiach. Nuu jest basiorem o wyjątkowo skomplikowanym usposobieniu. Z pozoru otwarty i wygadany, w głębi serca do wszystkiego jednak podchodzi z dużym dystansem. Śmiało można powiedzieć, że jest wiecznym optymistą. W jego słowniku, nie ma takich słów jak:
Choroby: Nuu jest Necrofobikiem i Hipohondrykiem. Na chłopski rozum: PANIKARZEM.
Wysłany: 2009-04-16, 14:10   

Zachichotał cicho widząc jego reakcję.
-Pod każdym względem. -uśmiechnął się kątem pyska, po czym ponownie, po raz enty w ciągu pięciu minut, otaksował Puszystego wzrokiem. Zastrzygł uchem.
_________________

Wciąż stałeś tam krzycząc,
lecz
nikt nie zważał na twoje słowa.
Mój przyjacielu, zanim twój głos się rozpłynie...
Wiedz, że radość jednego człowieka jest piekłem dla innego.
Te czasy zostały nam zesłane, by wypróbować ludzkie dusze, ale coś nie jest w porządku.W tym wszystkim co widzisz.
Ty, ty
weźmiesz to na siebie.
Lecz pamiętaj, że nieszczęścia chodzą parami.
Nieszczęście ?
 
     
Puszysta Łapa 
Zwiadowca
Wartownik
Architect.



HP: 100/100
Wygląd: Potężnych rozmiarów basior o grubym, puszystym futrze, co wturuje jego mianu, barwami miotającymi się od jasnego brązu i kończąc na ostrej czerni, wiecznie wwiercające ciekawskie spojrzenie seledynowo-zielonych oczu w najmniej interesujący przedmiot.
Choroby: Zdrowy.
Wiek: Pokonam mozoły czy będzie gorzej, czy lepiej ~ 3.
Wysłany: 2009-04-16, 14:16   
   Tytuły: MG, Grafik, Najciekawszy basior 12.09, autor bannerów 2011


O nie ma tak! Pusz musiał się w czymś zmienić! Nie chce być taki, jak był. Chociaż, ludzie - w tym wypadku raczej wilki - się nie zmieniają.
Machnął dwa razy ogonem.
- kochanyy, w jakiś sposób musiałem sie zmienić!- odparł przyglądając sie uważnie bratu, zapisując każdą nową bliznę, każdy inny odcień futra, dokładnie analizował również jego spojrzenie. Ach, ta braterska miłość!
_________________
THE ONLY HOPE FOR
ME IS YOU_______________

I woke up the next morning and I didn't see it coming.

____________________Who do you think you are?

The shortest distance between two
points is the line from me to you

 
 
     
Naughty Nuu 
Obcy


Partner: Em, nie.
HP: 100
Charakter: Nie jestem w stanie opisać go tutaj, bez skłamania w paru kwestiach. Nuu jest basiorem o wyjątkowo skomplikowanym usposobieniu. Z pozoru otwarty i wygadany, w głębi serca do wszystkiego jednak podchodzi z dużym dystansem. Śmiało można powiedzieć, że jest wiecznym optymistą. W jego słowniku, nie ma takich słów jak:
Choroby: Nuu jest Necrofobikiem i Hipohondrykiem. Na chłopski rozum: PANIKARZEM.
Wysłany: 2009-04-16, 14:20   

-Noo... może masz trochę dłuższy ogon. - stwierdził, rzucając bratu rozbawione, lecz nadal łobuzerskie spojrzenie.
Co jak co, ale Puszysty nadal wyglądał jak ten rozbawiony, żądny przygód szczeniak. No, może trochę urósł, lecz spojrzenie nadal pozostawało to samo. Trącił go zaczepnie nosem w żebra.
_________________

Wciąż stałeś tam krzycząc,
lecz
nikt nie zważał na twoje słowa.
Mój przyjacielu, zanim twój głos się rozpłynie...
Wiedz, że radość jednego człowieka jest piekłem dla innego.
Te czasy zostały nam zesłane, by wypróbować ludzkie dusze, ale coś nie jest w porządku.W tym wszystkim co widzisz.
Ty, ty
weźmiesz to na siebie.
Lecz pamiętaj, że nieszczęścia chodzą parami.
Nieszczęście ?
 
     
Puszysta Łapa 
Zwiadowca
Wartownik
Architect.



HP: 100/100
Wygląd: Potężnych rozmiarów basior o grubym, puszystym futrze, co wturuje jego mianu, barwami miotającymi się od jasnego brązu i kończąc na ostrej czerni, wiecznie wwiercające ciekawskie spojrzenie seledynowo-zielonych oczu w najmniej interesujący przedmiot.
Choroby: Zdrowy.
Wiek: Pokonam mozoły czy będzie gorzej, czy lepiej ~ 3.
Wysłany: 2009-04-16, 14:23   
   Tytuły: MG, Grafik, Najciekawszy basior 12.09, autor bannerów 2011


-Moje!- Krzyknął, chowając pyskiem bok. Tak on pogrywa?! No to ma!
Wielkie, brązowe cielsko rzucił się na Nuu. Uśmiech - co jak co, ale ten był naprawdę łobuzerski i roześmiany.
- Wiem! Bawimy się w detektywów, i szukamy Maliny!- Odparł. Powoli zaczął złazić z brata, a bo może go przygniecie.
_________________
THE ONLY HOPE FOR
ME IS YOU_______________

I woke up the next morning and I didn't see it coming.

____________________Who do you think you are?

The shortest distance between two
points is the line from me to you

 
 
     
Naughty Nuu 
Obcy


Partner: Em, nie.
HP: 100
Charakter: Nie jestem w stanie opisać go tutaj, bez skłamania w paru kwestiach. Nuu jest basiorem o wyjątkowo skomplikowanym usposobieniu. Z pozoru otwarty i wygadany, w głębi serca do wszystkiego jednak podchodzi z dużym dystansem. Śmiało można powiedzieć, że jest wiecznym optymistą. W jego słowniku, nie ma takich słów jak:
Choroby: Nuu jest Necrofobikiem i Hipohondrykiem. Na chłopski rozum: PANIKARZEM.
Wysłany: 2009-04-16, 14:31   

Jednym zgrabnym ruchem podniósł się z ziemi, i otrzepał. Spojrzał na brata z miną urażonego mopsa, przy czym jednak jego spojrzenie się śmiało. Po chwili zachichotał pod nosem, i zdzielił basiora karcąco ogonem po nosie. Uśmiechnął się szeroko.
-Tak, chodźmy !
_________________

Wciąż stałeś tam krzycząc,
lecz
nikt nie zważał na twoje słowa.
Mój przyjacielu, zanim twój głos się rozpłynie...
Wiedz, że radość jednego człowieka jest piekłem dla innego.
Te czasy zostały nam zesłane, by wypróbować ludzkie dusze, ale coś nie jest w porządku.W tym wszystkim co widzisz.
Ty, ty
weźmiesz to na siebie.
Lecz pamiętaj, że nieszczęścia chodzą parami.
Nieszczęście ?
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Theme xandgreen created by spleen modified v0.3 by warna

We are not responsible for any content sent using
and/or included in the forum by users.

If your artwork has been stolen and you see it here,
contact with us and we will remove it!

Strona wygenerowana w 0,25 sekundy. Zapytań do SQL: 11