Wolfeslive - Stań się prawdziwym wilkiem. Strona Główna
 Album   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 


Poprzedni temat «» Następny temat
Niewielka zatoczka
Autor Wiadomość
Brzoskwiniowa Chmura 
Obcy
Lost in the Sky. Are you beutiful, am I beutiful ?


Partner: Czy to oznacza że pikawa pika głośniej?? Nie
HP: 1oo/1oo
Wygląd: Piaskowo-zbożowe futro, oczy w odcieniu pomiędzy dojrzałą żywicą, a mleczną czekoladą. Na karku przelatają się barwy czerni, szarości i bieli. Brzoskwiniowa Chmura jest smukła i posiada charakterystyczne, długie łapy.
Charakter: Raczej sympatyczna i przyjazna, nie okazuje agresywności, aczkolwiek jest trochę nieśmiała i nieufna. Wierna przyjaciołom, a dla wrogów potrafi być naprawdę chłodna i nieprzyjemna.
Znaki Szczególne: Cóż w niej może się tak rzucać w oczy... Posiada wyjątkowo długie łapy, a także nietypowy odcień jej sierści jest charakterystyczny.
Umiejętności: Żadnych specjalnych nie posiada, jednak jest wytrzymała i potrafi wędrować po pustyniach i stepach wiele godzin.
Choroby: Zdrowa.
Wysłany: 2008-09-06, 23:13   Niewielka zatoczka

Mała zatoczka z kamienistą plażą, woda jest tutaj czysta jak kryształ, a niebo ma barwę białego gołębia, zaś kiedy pójdzie się w górę można dostrzec mały lasek, wśród którego stoi jaskinia. I to jest jedyne w swoim rodzaju miejsce Brzoskwiniowej Chmury...


_____________________________________________________________

Wadera wbiegła na kamienistą plażę, wzrokiem wiodła niedaleko lasku i aż po linię wody szukając intruza. Na jej szczęście nikogo tam nie zauważyła. Zaczęła iść brzegiem plaży a jej piękną puszystą sierść na łapkach opływała woda. Wadera czuła się jak w raju, woda łaskotała jej łapy, a grzbiet pieścił wiatr. To było niesamowite, pierwszy raz poczuła się w tym miejscu jak w domu, choć był to dom o wiele piękniejszy i przytulniejszy od poprzedniego. Łapy zaczęły ją prowadzić coraz bliżej lasu, jej umysł nie miał nic przeciwko, wolno podeszła do największego z kamieni na skraju lasu i usiadła na nim. Wpatrywała się w toń wody i w małe chmurki poruszające się po niebie, rozmarzyła się...
_________________

Imię: Brzoskwiniowa Chmura, poco inne…
Wiek: Trzy piękne, śnieżnobiałe zimy
Wataha: Pani samej siebie, kogóż innego…
Płeć: "Płeć piękniejsza"- myśl co chcesz, ale popatrz na siebie.

Partner: Nie ma.
Przyjaciele: Przyjaciel to drugie "ja", wierz albo nie, ona nie ma rozdwojonej jaźni.
Kocha: Czy to oznacza że pikawa pika głośniej? Nie.
Rodzina: Nazywasz „to coś” rodziną, to jest nie na miejscu.



Wygląd: Piaskowo-zbożowe futro, oczy w odcieniu pomiędzy dojrzałą żywicą, a mleczną czekoladą. Na karku przelatają się barwy czerni, szarości i bieli. Brzoskwiniowa Chmura jest smukła i posiada charakterystyczne, długie łapy.
Znaki Szczególne: Cóż w niej może się tak rzucać w oczy... Posiada wyjątkowo długie łapy, a także nietypowy odcień jej sierści jest charakterystyczny.

Charakter: Raczej sympatyczna i przyjazna, nie okazuje agresywności, aczkolwiek jest trochę nieśmiała i nieufna. Wierna przyjaciołom, a dla wrogów potrafi być naprawdę chłodna i nieprzyjemna.

Umiejętności: Żadnych specjalnych nie posiada, jednak jest wytrzymała i potrafi wędrować po pustyniach i stepach wiele godzin.
Ekwipunek: Kilka korzeni, garść ziarenek maku, a także malutki, seledynowy kamień- tak jakby jej szczęśliwy amulet.
http://img228.imageshack.us/img228/4544/jedzonkoomc2.jpg
 
     
Drizzle 
Obcy


HP: 100
Wygląd: spory bury wilk o nieco szakalowatej sylwetce
Charakter: zmienny
Znaki Szczególne: ciało poznaczone drobnymi ranami
Umiejętności: zna ludzkie ścieżki
Choroby: zdrowy
Wysłany: 2008-09-10, 20:15   

*powoli przeczesywał pyskiem kamienie najbliżej wody, prawdopodobnie szukał jakiegoś "podarunku od moża" Znalazł drobną, trzepoczącą sie rybkę poczym powoli zaczął ją zżerać*
_________________
Może powinniśmy przestac myśleć o przeszłości i przyszłości?
Przecierz wiemy, że życie można spotkac tylko w chwili obecnej.
Przyszłość nie jest nam do niczego potrzebna powiedział mędrzec.
W chwili obecnej mamy wszystko czego nam potrzeba.
 
     
Carbon 
Obcy


Partner: Nie ma takiej opcji
HP: 55/100
Wygląd: Duży szarawo-biały basior. Zgasłe ślepia. Trzy szramy po pazurach na prawym boku przebiegające od barku do końca korpusu. Ogon pogryziony, wcale nie przypomina ogona tylko coś czego nie da się określić. Na czaszce ma wyraźne ślady po zębach jakiejś olbrzymiej istoty, zapewne drapieżnika. Basior w ogóle wygląda przrażająco niczym potwór z piekła.
Charakter: Chłodny, nie toleruje już niczego. Nastawiony agresywnie od każdego "wesołego" wilka
Znaki Szczególne: Trzy wielkie szramy po pazurach na prawym boku przebiegające od barku do końca korpusu. Białe źrenice oczu. Wygląda na ślepego, ale pozory mylą. Ślady olbrzymich zębów na przedniej części czaszki
Umiejętności: jeszcze nie odkryte
Choroby: zdrowy
Ostrzeżeń:
 2/3/6
Wysłany: 2008-09-10, 20:16   

szczeniak przyszedl troche niezgrabnie ale jakos dawal rady
''wylize sie'' pomyslal i ruszyl przed siebie w pewnym momencie stanal jak wryty gdyz byl na samym skraju skaly a pod nim morze...
-łaaa
cofnal sie i znalazl lagodniejsze przejscie schodzac. do morza znurzyl sie w slonej wodzie
-aaaa!!
krzyknal, tak jest sol na otwarta rane musi boec natychmiast wyskoczyl z wody i niezauazajac Brzoskwiniowej Chmury wpadl na ni plamiac ja krwia...
_________________


Kiedy góral umiera, to góry z żalu sine
Pochylają nad nim głowy jak nad swoim synem
Las w oddali szumi mu odwieczną pieśń bukową
A on długo sposobi się przed najdalszą drogą

Kiedy góral umiera, to nikt nie układa baśni
Tylko w niebie roziskrzonym mała gwiazdka gaśnie
Głowę jeszcze raz uniesie do góry do nieba
By pożegnać góry swe, by, by im coś zaśpiewać

Góry moje, wierchy moje otwórzcie swe ramiona

Niech na miękkim z mchu posłaniu cichuteńko skonam
Ojcze mój halny wietrze powiej ku północy
Ciepłą drżącą swoją ręką zamknij zgasłe oczy

Kiedy góral umiera, to nikt nad nim nie płacze
Siedzi i czekakostucha w okno zakołacze
Ziemia twardą szorstką ręką tuli go do siebie
By na zawsze zostać mógł pod, pod góralskim niebem

Bym mógł w ziemię wrosnąć, strzelić potem do słońca smreczyną
I na zawsze szumieć już nad swoją dziedziną


 
 
     
Brzoskwiniowa Chmura 
Obcy
Lost in the Sky. Are you beutiful, am I beutiful ?


Partner: Czy to oznacza że pikawa pika głośniej?? Nie
HP: 1oo/1oo
Wygląd: Piaskowo-zbożowe futro, oczy w odcieniu pomiędzy dojrzałą żywicą, a mleczną czekoladą. Na karku przelatają się barwy czerni, szarości i bieli. Brzoskwiniowa Chmura jest smukła i posiada charakterystyczne, długie łapy.
Charakter: Raczej sympatyczna i przyjazna, nie okazuje agresywności, aczkolwiek jest trochę nieśmiała i nieufna. Wierna przyjaciołom, a dla wrogów potrafi być naprawdę chłodna i nieprzyjemna.
Znaki Szczególne: Cóż w niej może się tak rzucać w oczy... Posiada wyjątkowo długie łapy, a także nietypowy odcień jej sierści jest charakterystyczny.
Umiejętności: Żadnych specjalnych nie posiada, jednak jest wytrzymała i potrafi wędrować po pustyniach i stepach wiele godzin.
Choroby: Zdrowa.
Wysłany: 2008-09-10, 20:17   

Położyła się na kamieniu na którym wcześniej siedziała i obserwowała wzburzone fale na morzu, co raz to spoglądając na wilka, nie znała go, praktycznie nikogo tu nie znała, w myślach się uśmiechnęła, może czas kogoś poznać, a może jednak nie, niech sam podejdzie
_________________

Imię: Brzoskwiniowa Chmura, poco inne…
Wiek: Trzy piękne, śnieżnobiałe zimy
Wataha: Pani samej siebie, kogóż innego…
Płeć: "Płeć piękniejsza"- myśl co chcesz, ale popatrz na siebie.

Partner: Nie ma.
Przyjaciele: Przyjaciel to drugie "ja", wierz albo nie, ona nie ma rozdwojonej jaźni.
Kocha: Czy to oznacza że pikawa pika głośniej? Nie.
Rodzina: Nazywasz „to coś” rodziną, to jest nie na miejscu.



Wygląd: Piaskowo-zbożowe futro, oczy w odcieniu pomiędzy dojrzałą żywicą, a mleczną czekoladą. Na karku przelatają się barwy czerni, szarości i bieli. Brzoskwiniowa Chmura jest smukła i posiada charakterystyczne, długie łapy.
Znaki Szczególne: Cóż w niej może się tak rzucać w oczy... Posiada wyjątkowo długie łapy, a także nietypowy odcień jej sierści jest charakterystyczny.

Charakter: Raczej sympatyczna i przyjazna, nie okazuje agresywności, aczkolwiek jest trochę nieśmiała i nieufna. Wierna przyjaciołom, a dla wrogów potrafi być naprawdę chłodna i nieprzyjemna.

Umiejętności: Żadnych specjalnych nie posiada, jednak jest wytrzymała i potrafi wędrować po pustyniach i stepach wiele godzin.
Ekwipunek: Kilka korzeni, garść ziarenek maku, a także malutki, seledynowy kamień- tak jakby jej szczęśliwy amulet.
http://img228.imageshack.us/img228/4544/jedzonkoomc2.jpg
 
     
Drizzle 
Obcy


HP: 100
Wygląd: spory bury wilk o nieco szakalowatej sylwetce
Charakter: zmienny
Znaki Szczególne: ciało poznaczone drobnymi ranami
Umiejętności: zna ludzkie ścieżki
Choroby: zdrowy
Wysłany: 2008-09-10, 20:20   

*a On najspokojniej w świecie przeszukiwał kamulce szukając czegoś smacznego. Pogonił kawałek za jakims czerwonym krabem, i podrzucił go kilka razy do góry zanim pancerz skorupiaka pękł, zaczął powoli wylizywać smaczne mięsko*
_________________
Może powinniśmy przestac myśleć o przeszłości i przyszłości?
Przecierz wiemy, że życie można spotkac tylko w chwili obecnej.
Przyszłość nie jest nam do niczego potrzebna powiedział mędrzec.
W chwili obecnej mamy wszystko czego nam potrzeba.
 
     
Mattis
Obcy


Partner: Nie ma, zresztą trudno się dziwić.
HP: Cóż... 100/100.
Wygląd: Bardzo ciemnoszary basior, niemalże czarny. Muskularny, lecz jego futro przecinane jest siwym włosiem. Na oczach ma zawieszoną ciemnopurporową opaskę z zakrzepłymi śladami krwi. Opaska pachnie ludzką wojną... Za nią Mattis kryje swój największy sekret.
Choroby: Starość. ^^
Wysłany: 2008-09-10, 20:39   

Niepewny krok starego wilka, nieporadnie stawiał łapy na kamieniach. Pysk miał przy ziemi, obwąchiwał grunt pod nim. Wąsy wysunął z lekka do przodu, żeby pomagały mu w orientacji. Milczał, jedynie cicho sapał. W końcu doszedł do wody, obwąchał ją i napił się niepewnie.
_________________

Cisza w wyżynie
Ze szczytów drzew
Żaden nie płynie
Ku tobie wiew
Wśród sennej mgły
Ptactwo w gęstwinie przycichło
Zaczekaj rychło
Spoczniesz i ty
 
     
Drizzle 
Obcy


HP: 100
Wygląd: spory bury wilk o nieco szakalowatej sylwetce
Charakter: zmienny
Znaki Szczególne: ciało poznaczone drobnymi ranami
Umiejętności: zna ludzkie ścieżki
Choroby: zdrowy
Wysłany: 2008-09-10, 20:43   

*patrząc na starego wilka parsknął śmiechem* Nie pij tej wody dziaduniu... To nie jest dobra woda*
_________________
Może powinniśmy przestac myśleć o przeszłości i przyszłości?
Przecierz wiemy, że życie można spotkac tylko w chwili obecnej.
Przyszłość nie jest nam do niczego potrzebna powiedział mędrzec.
W chwili obecnej mamy wszystko czego nam potrzeba.
 
     
Mattis
Obcy


Partner: Nie ma, zresztą trudno się dziwić.
HP: Cóż... 100/100.
Wygląd: Bardzo ciemnoszary basior, niemalże czarny. Muskularny, lecz jego futro przecinane jest siwym włosiem. Na oczach ma zawieszoną ciemnopurporową opaskę z zakrzepłymi śladami krwi. Opaska pachnie ludzką wojną... Za nią Mattis kryje swój największy sekret.
Choroby: Starość. ^^
Wysłany: 2008-09-10, 20:47   

Lecz on pił już spokojnie, całym gardłem.
- Mi nie szkodzi. Piłem już w życiu gorsze rzeczy. - odparł lekko zachrypniętym głosem.
_________________

Cisza w wyżynie
Ze szczytów drzew
Żaden nie płynie
Ku tobie wiew
Wśród sennej mgły
Ptactwo w gęstwinie przycichło
Zaczekaj rychło
Spoczniesz i ty
 
     
Drizzle 
Obcy


HP: 100
Wygląd: spory bury wilk o nieco szakalowatej sylwetce
Charakter: zmienny
Znaki Szczególne: ciało poznaczone drobnymi ranami
Umiejętności: zna ludzkie ścieżki
Choroby: zdrowy
Wysłany: 2008-09-10, 20:50   

Jak uważasz dziadku, jak uważasz *i znów zanurzył pysk pomiędzy kamulce szukając darów morza*
_________________
Może powinniśmy przestac myśleć o przeszłości i przyszłości?
Przecierz wiemy, że życie można spotkac tylko w chwili obecnej.
Przyszłość nie jest nam do niczego potrzebna powiedział mędrzec.
W chwili obecnej mamy wszystko czego nam potrzeba.
 
     
Mattis
Obcy


Partner: Nie ma, zresztą trudno się dziwić.
HP: Cóż... 100/100.
Wygląd: Bardzo ciemnoszary basior, niemalże czarny. Muskularny, lecz jego futro przecinane jest siwym włosiem. Na oczach ma zawieszoną ciemnopurporową opaskę z zakrzepłymi śladami krwi. Opaska pachnie ludzką wojną... Za nią Mattis kryje swój największy sekret.
Choroby: Starość. ^^
Wysłany: 2008-09-10, 20:56   

Milczał, nadal chłepcząc wodę.
_________________

Cisza w wyżynie
Ze szczytów drzew
Żaden nie płynie
Ku tobie wiew
Wśród sennej mgły
Ptactwo w gęstwinie przycichło
Zaczekaj rychło
Spoczniesz i ty
 
     
Drizzle 
Obcy


HP: 100
Wygląd: spory bury wilk o nieco szakalowatej sylwetce
Charakter: zmienny
Znaki Szczególne: ciało poznaczone drobnymi ranami
Umiejętności: zna ludzkie ścieżki
Choroby: zdrowy
Wysłany: 2008-09-10, 21:00   

*gdy się najadł, zaczął biegać po kamienistej plaży jakby ganiając się z wiatrem*
_________________
Może powinniśmy przestac myśleć o przeszłości i przyszłości?
Przecierz wiemy, że życie można spotkac tylko w chwili obecnej.
Przyszłość nie jest nam do niczego potrzebna powiedział mędrzec.
W chwili obecnej mamy wszystko czego nam potrzeba.
 
     
Brzoskwiniowa Chmura 
Obcy
Lost in the Sky. Are you beutiful, am I beutiful ?


Partner: Czy to oznacza że pikawa pika głośniej?? Nie
HP: 1oo/1oo
Wygląd: Piaskowo-zbożowe futro, oczy w odcieniu pomiędzy dojrzałą żywicą, a mleczną czekoladą. Na karku przelatają się barwy czerni, szarości i bieli. Brzoskwiniowa Chmura jest smukła i posiada charakterystyczne, długie łapy.
Charakter: Raczej sympatyczna i przyjazna, nie okazuje agresywności, aczkolwiek jest trochę nieśmiała i nieufna. Wierna przyjaciołom, a dla wrogów potrafi być naprawdę chłodna i nieprzyjemna.
Znaki Szczególne: Cóż w niej może się tak rzucać w oczy... Posiada wyjątkowo długie łapy, a także nietypowy odcień jej sierści jest charakterystyczny.
Umiejętności: Żadnych specjalnych nie posiada, jednak jest wytrzymała i potrafi wędrować po pustyniach i stepach wiele godzin.
Choroby: Zdrowa.
Wysłany: 2008-09-12, 20:03   

Patrzyła się na dwóch basiorów z lekkim uśmiechem na pysku, nie chciała być nieuprzejma więc spojrzała na kamień, łapką "macała" ten właśnie kamień i zastanawiała się ile taki właśnie kamień musiał przejść. Wiatr pieścił jej sierść na karku a ona leżała patrząc się trochę tępo na zwyczajny kamień i tonąc w rozmyślaniach
_________________

Imię: Brzoskwiniowa Chmura, poco inne…
Wiek: Trzy piękne, śnieżnobiałe zimy
Wataha: Pani samej siebie, kogóż innego…
Płeć: "Płeć piękniejsza"- myśl co chcesz, ale popatrz na siebie.

Partner: Nie ma.
Przyjaciele: Przyjaciel to drugie "ja", wierz albo nie, ona nie ma rozdwojonej jaźni.
Kocha: Czy to oznacza że pikawa pika głośniej? Nie.
Rodzina: Nazywasz „to coś” rodziną, to jest nie na miejscu.



Wygląd: Piaskowo-zbożowe futro, oczy w odcieniu pomiędzy dojrzałą żywicą, a mleczną czekoladą. Na karku przelatają się barwy czerni, szarości i bieli. Brzoskwiniowa Chmura jest smukła i posiada charakterystyczne, długie łapy.
Znaki Szczególne: Cóż w niej może się tak rzucać w oczy... Posiada wyjątkowo długie łapy, a także nietypowy odcień jej sierści jest charakterystyczny.

Charakter: Raczej sympatyczna i przyjazna, nie okazuje agresywności, aczkolwiek jest trochę nieśmiała i nieufna. Wierna przyjaciołom, a dla wrogów potrafi być naprawdę chłodna i nieprzyjemna.

Umiejętności: Żadnych specjalnych nie posiada, jednak jest wytrzymała i potrafi wędrować po pustyniach i stepach wiele godzin.
Ekwipunek: Kilka korzeni, garść ziarenek maku, a także malutki, seledynowy kamień- tak jakby jej szczęśliwy amulet.
http://img228.imageshack.us/img228/4544/jedzonkoomc2.jpg
 
     
Lakota 
Obcy
Aedd Gynvael

HP: 100%
Wygląd: postawna wadera o śnieżnobiałej sierści sprawiającej wrażenie zupełnie pozbawionej pigmentu, niesplamionej nawet odrobiną szarości. Dumna posiadaczka wyrazistych oczu o barwie utrzymanej w chłodnych odcieniach błękitu, przywodzących na myśl dwa okruchy lodu. Ciało jej naznaczone jest ogromem rozmaitych blizn, z czego ta najbardziej widoczna przebiega przez smukły pysk wilczycy, świadcząc o jej burzliwej przeszłości.
Choroby: nie licząc kilku ran, obecnie zdrowa.
Wysłany: 2008-09-13, 12:20   
   Tytuły: Pomysłodawca || Stały bywalec


Lakota zaś od dłuższego czasu kręciła się w okolicach zatoczki, teraz powoli zmierzała ku wilczycy. Jej nozdrza pieścił zapach powietrza przesyconego solą, świeżością. Jej białe łapy zostawiały wyraźne ślady na piasku, jednak nieustannie były one zmywane przez fale spienionej wody. Gdy uznała, że jest już wystarczająco blisko - skinęła łbem do wilczycy i położyła się na jednej z pobliskich skał. Wpatrzyła się w linię horyzontu, jej ślepia stały się dziwnie "puste".
_________________


Brak mi tchu i na oślep uciekam
sił ostatkiem pazury śnieg rwą
sfora psów mnie osacza z daleka
chcą mnie dopaść, rozszarpać mnie chcą

Ze wszystkich stron niewidzialna śmierć czyha
od wystrzałów powietrze aż drży
gdy na śniegu zraniony wilk zdycha
słychać śmiech, ludzki śmiech
jazgot psi

Umiesz walczyć, a musisz uciekać
w strupy z schnięciem na krew twoich żył
za czerwoną granicą cię czeka
nowe życie - tak pragnę byś żył


|...vulnerant omnes, ultima necat...|


 
     
Brzoskwiniowa Chmura 
Obcy
Lost in the Sky. Are you beutiful, am I beutiful ?


Partner: Czy to oznacza że pikawa pika głośniej?? Nie
HP: 1oo/1oo
Wygląd: Piaskowo-zbożowe futro, oczy w odcieniu pomiędzy dojrzałą żywicą, a mleczną czekoladą. Na karku przelatają się barwy czerni, szarości i bieli. Brzoskwiniowa Chmura jest smukła i posiada charakterystyczne, długie łapy.
Charakter: Raczej sympatyczna i przyjazna, nie okazuje agresywności, aczkolwiek jest trochę nieśmiała i nieufna. Wierna przyjaciołom, a dla wrogów potrafi być naprawdę chłodna i nieprzyjemna.
Znaki Szczególne: Cóż w niej może się tak rzucać w oczy... Posiada wyjątkowo długie łapy, a także nietypowy odcień jej sierści jest charakterystyczny.
Umiejętności: Żadnych specjalnych nie posiada, jednak jest wytrzymała i potrafi wędrować po pustyniach i stepach wiele godzin.
Choroby: Zdrowa.
Wysłany: 2008-09-13, 12:24   

Wadera, jakby się obudziła, lekko podskoczyła na kamieniu i zleciała na piach. Uśmiechając się skinęła łbem waderze.Wadera wiedziała że zaraz stanie się coś, co powinno stać się już wcześniej, pierwsza rozmowa z kimś stąd, wadera jakby na nią czekała, ale zarazem się tego obawiała, próbując uniknąć tych słów wpatrzyła się w taflę wody i zachodzące nad zatoczką słońce...
_________________

Imię: Brzoskwiniowa Chmura, poco inne…
Wiek: Trzy piękne, śnieżnobiałe zimy
Wataha: Pani samej siebie, kogóż innego…
Płeć: "Płeć piękniejsza"- myśl co chcesz, ale popatrz na siebie.

Partner: Nie ma.
Przyjaciele: Przyjaciel to drugie "ja", wierz albo nie, ona nie ma rozdwojonej jaźni.
Kocha: Czy to oznacza że pikawa pika głośniej? Nie.
Rodzina: Nazywasz „to coś” rodziną, to jest nie na miejscu.



Wygląd: Piaskowo-zbożowe futro, oczy w odcieniu pomiędzy dojrzałą żywicą, a mleczną czekoladą. Na karku przelatają się barwy czerni, szarości i bieli. Brzoskwiniowa Chmura jest smukła i posiada charakterystyczne, długie łapy.
Znaki Szczególne: Cóż w niej może się tak rzucać w oczy... Posiada wyjątkowo długie łapy, a także nietypowy odcień jej sierści jest charakterystyczny.

Charakter: Raczej sympatyczna i przyjazna, nie okazuje agresywności, aczkolwiek jest trochę nieśmiała i nieufna. Wierna przyjaciołom, a dla wrogów potrafi być naprawdę chłodna i nieprzyjemna.

Umiejętności: Żadnych specjalnych nie posiada, jednak jest wytrzymała i potrafi wędrować po pustyniach i stepach wiele godzin.
Ekwipunek: Kilka korzeni, garść ziarenek maku, a także malutki, seledynowy kamień- tak jakby jej szczęśliwy amulet.
http://img228.imageshack.us/img228/4544/jedzonkoomc2.jpg
 
     
Lakota 
Obcy
Aedd Gynvael

HP: 100%
Wygląd: postawna wadera o śnieżnobiałej sierści sprawiającej wrażenie zupełnie pozbawionej pigmentu, niesplamionej nawet odrobiną szarości. Dumna posiadaczka wyrazistych oczu o barwie utrzymanej w chłodnych odcieniach błękitu, przywodzących na myśl dwa okruchy lodu. Ciało jej naznaczone jest ogromem rozmaitych blizn, z czego ta najbardziej widoczna przebiega przez smukły pysk wilczycy, świadcząc o jej burzliwej przeszłości.
Choroby: nie licząc kilku ran, obecnie zdrowa.
Wysłany: 2008-09-13, 12:36   
   Tytuły: Pomysłodawca || Stały bywalec


Odwzajemniła uśmiech, nie znała wilczycy - jednak zawsze mogła ją poznać, nieprawdaż?
- Witaj. - ponowne, nieco nieśmiałe skinięcie łbem.
- Jak już pewnie wiesz pochodzę z Wiatru, moje miano to Lakota...Ciebie jednak nie miałam okazji nigdy ujrzeć, od jak dawna jesteś na tych terenach? - uśmiech zdawał się być przyklejony do pyska wadery, końcówka białego ogona drgnęła wyraźnie. Wilczyca zeskoczyła że skały i otrzepała sierść z drobinek piachu.
_________________


Brak mi tchu i na oślep uciekam
sił ostatkiem pazury śnieg rwą
sfora psów mnie osacza z daleka
chcą mnie dopaść, rozszarpać mnie chcą

Ze wszystkich stron niewidzialna śmierć czyha
od wystrzałów powietrze aż drży
gdy na śniegu zraniony wilk zdycha
słychać śmiech, ludzki śmiech
jazgot psi

Umiesz walczyć, a musisz uciekać
w strupy z schnięciem na krew twoich żył
za czerwoną granicą cię czeka
nowe życie - tak pragnę byś żył


|...vulnerant omnes, ultima necat...|


 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Theme xandgreen created by spleen modified v0.3 by warna

We are not responsible for any content sent using
and/or included in the forum by users.

If your artwork has been stolen and you see it here,
contact with us and we will remove it!

Strona wygenerowana w 5,71 sekund. Zapytań do SQL: 8