Wolfeslive - Stań się prawdziwym wilkiem. Strona Główna
 Album   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 


Poprzedni temat «» Następny temat
Opuszczona Latarnia Morska
Autor Wiadomość
Advaris 
Szaman
We were born to die.



Partner: Are you fucking kidding me?
HP: 100
Znaki Szczególne: Jej ślepia. W zależności od warunków atmosferycznych przybierają różne barwy. Raz są w kolorze morza, kiedy indziej płynnego złota, czasem młodej, wiosennej trawy.
Umiejętności: Talent wizjonerski.
Choroby: Wścieklizna, strzeż się zUa >:3
Urodziny: Pora Kwitnącej Wiśni
Wysłany: 2012-03-08, 18:39   
   Tytuły: Administrator || Mistrz Gry || Questgiver || Miss listopada 2011 || Miss stycznia 2012 || zUo wcielone >:c || Mrówkojad || Prywatna Heroinowa Jajodajnia


Uniosła brew lekko. Wyszczerzyła zęby w szerokim uśmiechu.
- Mnie to mówisz? - Odrzekła, przechylając głowę na jedną stronę. - Nieraz już tak rąbnęłam. I to w dosłownie wszystko. Czy to drzewo, czy inny wilk, czasami jakiś większy kamień... Co się tylko da. - Jej uśmiech poszerzył się o kilka centymetrów. Tyle już razy o coś uderzyła i dalej się nie nauczyła, że oczy są po to, by oglądać otoczenie. No i nie zanosi się na to, by kiedykolwiek miało się to zmienić.
Posłusznie wstała z piasku, cała nim oblepiona. Taka zdrowotna maseczka, a co? W końcu jest samicą, trzeba dbać o urodę. Haha, dzień kobiet dziś, co nie? Należy to jakoś uczcić. A że nie ma błota ani wodorostów, zadowoli się piaskiem. Jej to wystarczy. Nie jest zbyt wybredna.
- Jak się zwiesz? - Zagaiła, siadając naprzeciwko niego. Uznała, że trzyma maseczkę wystarczająco długo, otrzepała się więc niespiesznie, wzbijając w powietrze mnóstwo piasku. Nie oszczędziła też futra Dastana. A co! Niech wie, w co się pakuje, zadając się z Adv.
_________________
Imię To kamikadze przejmuje nad umysłem władzę. Kim jestem?
Bękartem Diabła, Twoim skrytym Pożądaniem.
Wiek Trzy? Trzynaście? Dwadzieścia trzy? Trudno dostrzec,
lecz prawda godzi w ideały. Ledwie cztery i pół.
WatahaUderzamy jak piorun, nie graj nam na nerwach.
Zostanie po tobie garstka zwęglonego ścierwa. Ognia
RangaMam już dość tych awantur, jestem nowym objawieniem.
Daję w kość, przyjmuję zlecenie. Młoda Krew » Szaman

Ma na oku Raj to mit. Nie ma barier nie do przejścia.
Nachalnie, wulgarnie, uwaga, dzieci, bestia! Zostałeś przeklęty!
Partner Do krwi ścieraj ze mnie grzech.
Niech wiję, niech targam się. Nie zasługuję na więcej, ni mniej.
Kocha Tracę siły, zasypiam, czuję tą cudowną lekkość.
Koniec mojego życia, budzę się, znowu piekło!
ByliTyle złości w nas, ona nie jest przez przypadek,
bez litości świat pozostawił swoją skazę.


x o x o x || Adv z foką od Necro || Adv z frytką od Cynki || Oddawaj moje gwoździe!
 
 
     
Dastan
Wojownik
Me & I & Myself



Partner: What the fuck?!
HP: 75/100
Wygląd: Basior, jest potężnie zbudowany, trudno go nie zauważyć. Ma bardzo mocno zarysowane mięśnie barków i tylnych łap. Jego futro, puszyste i aksamitne, barwy popiołu, jest jego dumą. Na grzbiecie, jego futrzaste
Charakter: Dastan jest typem lojalnego buntownika, co samo sobie morze przeczyć. Jest wierny wyżej usytuowanym osobnikom, jednak czasami zdarza mu się podważać ich autorytet. Jest nieco impulsywny, od małego zdawał się na instynkt przetrwania. Kocha być w centrum zainteresowania.
Znaki Szczególne: Kolorowe futro, puszysty ogon, bursztynowe oczy, czerwona chusta.
Umiejętności: Mistrz manipulacji, pozorant, umie skradać się bezszelestnie, niezrówany w walce jeden na jednego, potrafi wszystkich pocieszyć. Mistrz utarczek słownych.
Choroby: zdrowy
Wiek: 4 lata
Urodziny: Pora Chylących się Kłosów
Wysłany: 2012-03-08, 18:45   
   Tytuły: Najlepszy debiutant (marzec 2012) || Wyłudzacz tytułów


Zawył, co miało przypominać wilczy śmiech.
- Znam to. Tylko, ze ja tak robię, gdy mi nie wyjdzie polowanie. Wtedy wpadnę na drzewo, albo leżę jak długi, a moja zwierzyna się ze mnie śmieje... - powiedział, patrząc jak wstaje. Co z tego, ze był zaprawionym w łowach łowcą. Popełniał, pewnie jak każdy błędy, może i nie te niewybaczalne, ale jakieś zawsze popełniał.
- Jestem Dastan, nowy w Watasze Ognia... - powiedział, kiwając jej pyskiem. Tak, tak, Dastan jest otwarty na nowe znajomości, nawet te, które kiedyś mogą mu zaszkodzić. Jest wierny swoim przyjaciołom, kocha ich jak najbliższą rodzinę. Gdy się otrzepała, większość piachu spadła na niego, jako iż siedziała centralnie przed nim. Przymknął ślepia, by ten głupi piasek nie wpadł mu do oczu. Po chwili, gdy nawałnica piaskowa przeszła, sam, szybkim ruchem mocno zbudowanego ciała, otrzepał się.
- A ty? Jak się nazywasz? - spytał, gdy pozbył się tych drobinek, jednak zauważył, że trochę wpadło mu do uszu. Pokręcił trochę łbem, by się ich pozbyć, co dało komiczny efekt.
_________________


Bądź kim chcesz, pieprz opinię innych!

Imię: My name is secret, which you will not find ... Dastan
Wataha: The fire in my soul still burns Ogniści
Wiek: My age is at the same time 4 lata
Rodzina:
▪ Rodzice {They got me somewhere ...}|X i Y
▪ Rodzeństwo {Heart and Soul Company...}| Corvaleur (beloved sister), Ragnar (brother, whom he hates)
▪ Szczeniaki:{Something is wrong with me related by blood...}
# brak
Przyjaciele: The best, having always time for me ...
#Black Pearl #Alma #Katastrofa
#Atria

Kariera: I am someone special Obcy ->Wojownik -> ?
Miłość: There's a fire inside, of this heart, in a riot, about to explode into flames [brak]...
Partnerka: Heart beat, a heart beat, I need a... heart beat, a heart beat... Brak
Ex: Where did you go?
# brak
Wrogowie: Enemy of mine, I'll fuck you like the devil...
# Landryn

I co, Gość ? Chcesz mnie dopaść? Nie wydaje mi się, chyba, że zrobię to pierwszy...





Zastrzeżone
xXx xXx
 
     
Advaris 
Szaman
We were born to die.



Partner: Are you fucking kidding me?
HP: 100
Znaki Szczególne: Jej ślepia. W zależności od warunków atmosferycznych przybierają różne barwy. Raz są w kolorze morza, kiedy indziej płynnego złota, czasem młodej, wiosennej trawy.
Umiejętności: Talent wizjonerski.
Choroby: Wścieklizna, strzeż się zUa >:3
Urodziny: Pora Kwitnącej Wiśni
Wysłany: 2012-03-08, 18:56   
   Tytuły: Administrator || Mistrz Gry || Questgiver || Miss listopada 2011 || Miss stycznia 2012 || zUo wcielone >:c || Mrówkojad || Prywatna Heroinowa Jajodajnia


Kiwnęła głową. Dastan. Okej, postara się zapamiętać, chociaż znając ją to te informacje gdzieś jej po jakimś czasie ulecą. Chyba, że spotkają się jeszcze raz czy dwa. Wtedy na sto procent sobie utrwali jego imię.
- Advaris. Też należę do Watahy Ognia. Jestem Szamanką. - Odrzekła, patrząc, jak się otrzepuje. Widać nie zaprzyjaźnił się z piaskiem. Biedny piach. Nikt go nie lubi.
- Co cię tu sprowadza? - Zapytała, rozglądając się dookoła. Kiedy biegła, nie baczyła na to, co się dzieje. Kiedy się uspokoiła, dopiero wtedy zaczęła poznawać otoczenie. Nie było to zbyt bezpieczne. Ale cóż.
_________________
Imię To kamikadze przejmuje nad umysłem władzę. Kim jestem?
Bękartem Diabła, Twoim skrytym Pożądaniem.
Wiek Trzy? Trzynaście? Dwadzieścia trzy? Trudno dostrzec,
lecz prawda godzi w ideały. Ledwie cztery i pół.
WatahaUderzamy jak piorun, nie graj nam na nerwach.
Zostanie po tobie garstka zwęglonego ścierwa. Ognia
RangaMam już dość tych awantur, jestem nowym objawieniem.
Daję w kość, przyjmuję zlecenie. Młoda Krew » Szaman

Ma na oku Raj to mit. Nie ma barier nie do przejścia.
Nachalnie, wulgarnie, uwaga, dzieci, bestia! Zostałeś przeklęty!
Partner Do krwi ścieraj ze mnie grzech.
Niech wiję, niech targam się. Nie zasługuję na więcej, ni mniej.
Kocha Tracę siły, zasypiam, czuję tą cudowną lekkość.
Koniec mojego życia, budzę się, znowu piekło!
ByliTyle złości w nas, ona nie jest przez przypadek,
bez litości świat pozostawił swoją skazę.


x o x o x || Adv z foką od Necro || Adv z frytką od Cynki || Oddawaj moje gwoździe!
 
 
     
Dastan
Wojownik
Me & I & Myself



Partner: What the fuck?!
HP: 75/100
Wygląd: Basior, jest potężnie zbudowany, trudno go nie zauważyć. Ma bardzo mocno zarysowane mięśnie barków i tylnych łap. Jego futro, puszyste i aksamitne, barwy popiołu, jest jego dumą. Na grzbiecie, jego futrzaste
Charakter: Dastan jest typem lojalnego buntownika, co samo sobie morze przeczyć. Jest wierny wyżej usytuowanym osobnikom, jednak czasami zdarza mu się podważać ich autorytet. Jest nieco impulsywny, od małego zdawał się na instynkt przetrwania. Kocha być w centrum zainteresowania.
Znaki Szczególne: Kolorowe futro, puszysty ogon, bursztynowe oczy, czerwona chusta.
Umiejętności: Mistrz manipulacji, pozorant, umie skradać się bezszelestnie, niezrówany w walce jeden na jednego, potrafi wszystkich pocieszyć. Mistrz utarczek słownych.
Choroby: zdrowy
Wiek: 4 lata
Urodziny: Pora Chylących się Kłosów
Wysłany: 2012-03-08, 19:10   
   Tytuły: Najlepszy debiutant (marzec 2012) || Wyłudzacz tytułów


Ta, Dastan nigdy nie będzie lubić piasku, bo wchodzi nie tam, gdzie powinien, co jest nader irytujące. Czasami.
- Miło mi cie poznać... - powiedział, kiwając potężnym pyskiem, z charakterystyczną, białą plamą i małą blizną. Charakterystyczny, to on jest sam, a nie kolor futra, czy znaki szczególne. On, biorąc pod uwagę całokształt, jest jedyny w swoim rodzaju.
- Wiesz, nie miałem żadnego konkretnego powodu, by tu przyjść. Tak po prostu lubię wodę i czasami, zamiast siedzieć w grocie, wolę iść w takie miejsca jak to... - powiedział, na chwilę odwracając w jej stronę pysk, by po chwili patrzeć na horyzont. W tej chwili, wyglądał jak małe, bezbronne i pełne marzeń szczenię, które nie ma nikogo, a mimo to walczy, starając się nie utonąć w tym morzu kłamstw, bólu i przelanej krwi.
_________________


Bądź kim chcesz, pieprz opinię innych!

Imię: My name is secret, which you will not find ... Dastan
Wataha: The fire in my soul still burns Ogniści
Wiek: My age is at the same time 4 lata
Rodzina:
▪ Rodzice {They got me somewhere ...}|X i Y
▪ Rodzeństwo {Heart and Soul Company...}| Corvaleur (beloved sister), Ragnar (brother, whom he hates)
▪ Szczeniaki:{Something is wrong with me related by blood...}
# brak
Przyjaciele: The best, having always time for me ...
#Black Pearl #Alma #Katastrofa
#Atria

Kariera: I am someone special Obcy ->Wojownik -> ?
Miłość: There's a fire inside, of this heart, in a riot, about to explode into flames [brak]...
Partnerka: Heart beat, a heart beat, I need a... heart beat, a heart beat... Brak
Ex: Where did you go?
# brak
Wrogowie: Enemy of mine, I'll fuck you like the devil...
# Landryn

I co, Gość ? Chcesz mnie dopaść? Nie wydaje mi się, chyba, że zrobię to pierwszy...





Zastrzeżone
xXx xXx
 
     
Advaris 
Szaman
We were born to die.



Partner: Are you fucking kidding me?
HP: 100
Znaki Szczególne: Jej ślepia. W zależności od warunków atmosferycznych przybierają różne barwy. Raz są w kolorze morza, kiedy indziej płynnego złota, czasem młodej, wiosennej trawy.
Umiejętności: Talent wizjonerski.
Choroby: Wścieklizna, strzeż się zUa >:3
Urodziny: Pora Kwitnącej Wiśni
Wysłany: 2012-03-08, 19:17   
   Tytuły: Administrator || Mistrz Gry || Questgiver || Miss listopada 2011 || Miss stycznia 2012 || zUo wcielone >:c || Mrówkojad || Prywatna Heroinowa Jajodajnia


Machnęła ogonem.
- A mnie cię. - Kompletny wyszczerz nie schodził z jej zacnego lica. Jakoś tak nie czuła się zbytnio skrępowana w towarzystwie tego dziwacznego basiora. Może dlatego, że ona też była takim chodzącym dziwactwem? On - ze względu na wygląd. To kolorowe futro, chusta zawiązana na szyi... Ona - ze względu na psychikę.
- Ale co ogólnie robisz w tej krainie? Wolfes Live przyciąga wiele wilków, ale część z nich niestety odchodzi. Skąd przybywasz? - Mnóstwo pytań.
Byle się tylko nie obraził za to, że jest tak nachalna.
_________________
Imię To kamikadze przejmuje nad umysłem władzę. Kim jestem?
Bękartem Diabła, Twoim skrytym Pożądaniem.
Wiek Trzy? Trzynaście? Dwadzieścia trzy? Trudno dostrzec,
lecz prawda godzi w ideały. Ledwie cztery i pół.
WatahaUderzamy jak piorun, nie graj nam na nerwach.
Zostanie po tobie garstka zwęglonego ścierwa. Ognia
RangaMam już dość tych awantur, jestem nowym objawieniem.
Daję w kość, przyjmuję zlecenie. Młoda Krew » Szaman

Ma na oku Raj to mit. Nie ma barier nie do przejścia.
Nachalnie, wulgarnie, uwaga, dzieci, bestia! Zostałeś przeklęty!
Partner Do krwi ścieraj ze mnie grzech.
Niech wiję, niech targam się. Nie zasługuję na więcej, ni mniej.
Kocha Tracę siły, zasypiam, czuję tą cudowną lekkość.
Koniec mojego życia, budzę się, znowu piekło!
ByliTyle złości w nas, ona nie jest przez przypadek,
bez litości świat pozostawił swoją skazę.


x o x o x || Adv z foką od Necro || Adv z frytką od Cynki || Oddawaj moje gwoździe!
 
 
     
Dastan
Wojownik
Me & I & Myself



Partner: What the fuck?!
HP: 75/100
Wygląd: Basior, jest potężnie zbudowany, trudno go nie zauważyć. Ma bardzo mocno zarysowane mięśnie barków i tylnych łap. Jego futro, puszyste i aksamitne, barwy popiołu, jest jego dumą. Na grzbiecie, jego futrzaste
Charakter: Dastan jest typem lojalnego buntownika, co samo sobie morze przeczyć. Jest wierny wyżej usytuowanym osobnikom, jednak czasami zdarza mu się podważać ich autorytet. Jest nieco impulsywny, od małego zdawał się na instynkt przetrwania. Kocha być w centrum zainteresowania.
Znaki Szczególne: Kolorowe futro, puszysty ogon, bursztynowe oczy, czerwona chusta.
Umiejętności: Mistrz manipulacji, pozorant, umie skradać się bezszelestnie, niezrówany w walce jeden na jednego, potrafi wszystkich pocieszyć. Mistrz utarczek słownych.
Choroby: zdrowy
Wiek: 4 lata
Urodziny: Pora Chylących się Kłosów
Wysłany: 2012-03-08, 19:24   
   Tytuły: Najlepszy debiutant (marzec 2012) || Wyłudzacz tytułów


Zamachał ogonem.
- Urodziłem się na północy stąd, moje stado zostało wybite, ja uciekłem. Trafiłem na kłusowników. Jednego zagryzłem, zdobywając tą chustę. Potem długo się błąkałem, aż trafiłem tutaj. Ogólnie, chcę zapomnieć o tym wszystkim... - mruknął, łapą drapiąc się po pysku. Ta, nieciekawą miał historię. Zaraz mu i wilczyca wpadnie w ponury nastrój. Dlatego, w jego wilczym łbie pojawił się szatański plan. Uśmiechając się lekko złośliwie, wstał i bez pardonu capnął jej ogon delikatnie zębami. Jego ulubiona zabawa: gryzienie ogona. No i uszu. Przy wykonywaniu owej czynności, cały czas się uśmiechał. Był z natury towarzyski, więc nie chciał, by pierwsza poznana osoba, chodziła przy nim podminowana. No tego raczej już nie zniesie.
_________________


Bądź kim chcesz, pieprz opinię innych!

Imię: My name is secret, which you will not find ... Dastan
Wataha: The fire in my soul still burns Ogniści
Wiek: My age is at the same time 4 lata
Rodzina:
▪ Rodzice {They got me somewhere ...}|X i Y
▪ Rodzeństwo {Heart and Soul Company...}| Corvaleur (beloved sister), Ragnar (brother, whom he hates)
▪ Szczeniaki:{Something is wrong with me related by blood...}
# brak
Przyjaciele: The best, having always time for me ...
#Black Pearl #Alma #Katastrofa
#Atria

Kariera: I am someone special Obcy ->Wojownik -> ?
Miłość: There's a fire inside, of this heart, in a riot, about to explode into flames [brak]...
Partnerka: Heart beat, a heart beat, I need a... heart beat, a heart beat... Brak
Ex: Where did you go?
# brak
Wrogowie: Enemy of mine, I'll fuck you like the devil...
# Landryn

I co, Gość ? Chcesz mnie dopaść? Nie wydaje mi się, chyba, że zrobię to pierwszy...





Zastrzeżone
xXx xXx
 
     
Advaris 
Szaman
We were born to die.



Partner: Are you fucking kidding me?
HP: 100
Znaki Szczególne: Jej ślepia. W zależności od warunków atmosferycznych przybierają różne barwy. Raz są w kolorze morza, kiedy indziej płynnego złota, czasem młodej, wiosennej trawy.
Umiejętności: Talent wizjonerski.
Choroby: Wścieklizna, strzeż się zUa >:3
Urodziny: Pora Kwitnącej Wiśni
Wysłany: 2012-03-08, 19:30   
   Tytuły: Administrator || Mistrz Gry || Questgiver || Miss listopada 2011 || Miss stycznia 2012 || zUo wcielone >:c || Mrówkojad || Prywatna Heroinowa Jajodajnia


Przysłuchiwała się jego słowom z zaciekawieniem. Większość wilków miała niezbyt ciekawą historię. Ot, rodzili się tutaj, albo gdzie indziej, dorastali, przeżywali miłostki i tyle. A tutaj? Kłusownicy, wybite stado... No, ogółem ciekawie było, nie powiem.
- Aha. - Rzekła tylko, bo sądziła, że typowe "przykro mi" czy "współczuję" już na niego nie działają. Może na początku go drażniły, albo - wręcz przeciwnie - były kojące. Ale po takim czasie powinny być mu już obojętne. Chociaż możliwe, że się myliła, kto go tam wie?
Przyglądała mu się. Świetnie umiał zadbać o dobrą atmosferę. Nie było drętwo, a jak poruszyła historię, która była niezbyt wesoła, zaraz potem zaatakował jej ogon. Biedny ogon!
- Aaaa! - Pisnęła. - Za jakie grzechy?! - Wykrzyknęła, udając oburzenie. - Myślisz, że się ciebie lękam? - Zaśmiała się. - Nie, nie boję się! Nie, nie boję się! - Zanuciła i rzuciła się na niego. Złapała go za sierść na karku i trzymała.
_________________
Imię To kamikadze przejmuje nad umysłem władzę. Kim jestem?
Bękartem Diabła, Twoim skrytym Pożądaniem.
Wiek Trzy? Trzynaście? Dwadzieścia trzy? Trudno dostrzec,
lecz prawda godzi w ideały. Ledwie cztery i pół.
WatahaUderzamy jak piorun, nie graj nam na nerwach.
Zostanie po tobie garstka zwęglonego ścierwa. Ognia
RangaMam już dość tych awantur, jestem nowym objawieniem.
Daję w kość, przyjmuję zlecenie. Młoda Krew » Szaman

Ma na oku Raj to mit. Nie ma barier nie do przejścia.
Nachalnie, wulgarnie, uwaga, dzieci, bestia! Zostałeś przeklęty!
Partner Do krwi ścieraj ze mnie grzech.
Niech wiję, niech targam się. Nie zasługuję na więcej, ni mniej.
Kocha Tracę siły, zasypiam, czuję tą cudowną lekkość.
Koniec mojego życia, budzę się, znowu piekło!
ByliTyle złości w nas, ona nie jest przez przypadek,
bez litości świat pozostawił swoją skazę.


x o x o x || Adv z foką od Necro || Adv z frytką od Cynki || Oddawaj moje gwoździe!
 
 
     
Dastan
Wojownik
Me & I & Myself



Partner: What the fuck?!
HP: 75/100
Wygląd: Basior, jest potężnie zbudowany, trudno go nie zauważyć. Ma bardzo mocno zarysowane mięśnie barków i tylnych łap. Jego futro, puszyste i aksamitne, barwy popiołu, jest jego dumą. Na grzbiecie, jego futrzaste
Charakter: Dastan jest typem lojalnego buntownika, co samo sobie morze przeczyć. Jest wierny wyżej usytuowanym osobnikom, jednak czasami zdarza mu się podważać ich autorytet. Jest nieco impulsywny, od małego zdawał się na instynkt przetrwania. Kocha być w centrum zainteresowania.
Znaki Szczególne: Kolorowe futro, puszysty ogon, bursztynowe oczy, czerwona chusta.
Umiejętności: Mistrz manipulacji, pozorant, umie skradać się bezszelestnie, niezrówany w walce jeden na jednego, potrafi wszystkich pocieszyć. Mistrz utarczek słownych.
Choroby: zdrowy
Wiek: 4 lata
Urodziny: Pora Chylących się Kłosów
Wysłany: 2012-03-08, 19:34   
   Tytuły: Najlepszy debiutant (marzec 2012) || Wyłudzacz tytułów


Zawarczał przyjaźnie. Wypluł jej ogon z pyska i tak się przekręcił, że trzymał jej łapy na pysku, przysuwając go do swojego i delikatnie łapiąc zębami za jej ucho. Dusza towarzystwa, a czasami i wnerwiająca morda.
- To się zacznij bać. Wszyscy moi znajomi mają obślinione i pogryzione uszy, bo mi brak rozrywki... - zaśmiał się, memląc w pysku jej ucho. Jedyna rozrywka, może czasami innych wkurzająca, ale potrzebna, by rozładować takie atmosfery jak ta.
- Wygodnie ci? - spytał. Co jak co, ale ona przygniatała go włochatym ciałem, a on trzymał łapy na jej pysku, co czasami było niewygodne. Jednak Dastan tak szybko nie rezygnuje, o nie. On się nie poddaje, życie go tego nauczyło. Nie poddawaj się nigdy, walcz o swoje do utraty krwi.
_________________


Bądź kim chcesz, pieprz opinię innych!

Imię: My name is secret, which you will not find ... Dastan
Wataha: The fire in my soul still burns Ogniści
Wiek: My age is at the same time 4 lata
Rodzina:
▪ Rodzice {They got me somewhere ...}|X i Y
▪ Rodzeństwo {Heart and Soul Company...}| Corvaleur (beloved sister), Ragnar (brother, whom he hates)
▪ Szczeniaki:{Something is wrong with me related by blood...}
# brak
Przyjaciele: The best, having always time for me ...
#Black Pearl #Alma #Katastrofa
#Atria

Kariera: I am someone special Obcy ->Wojownik -> ?
Miłość: There's a fire inside, of this heart, in a riot, about to explode into flames [brak]...
Partnerka: Heart beat, a heart beat, I need a... heart beat, a heart beat... Brak
Ex: Where did you go?
# brak
Wrogowie: Enemy of mine, I'll fuck you like the devil...
# Landryn

I co, Gość ? Chcesz mnie dopaść? Nie wydaje mi się, chyba, że zrobię to pierwszy...





Zastrzeżone
xXx xXx
 
     
Advaris 
Szaman
We were born to die.



Partner: Are you fucking kidding me?
HP: 100
Znaki Szczególne: Jej ślepia. W zależności od warunków atmosferycznych przybierają różne barwy. Raz są w kolorze morza, kiedy indziej płynnego złota, czasem młodej, wiosennej trawy.
Umiejętności: Talent wizjonerski.
Choroby: Wścieklizna, strzeż się zUa >:3
Urodziny: Pora Kwitnącej Wiśni
Wysłany: 2012-03-09, 15:58   
   Tytuły: Administrator || Mistrz Gry || Questgiver || Miss listopada 2011 || Miss stycznia 2012 || zUo wcielone >:c || Mrówkojad || Prywatna Heroinowa Jajodajnia


Pokręciła się trochę na nim, moszcząc się wygodniej.
- Jakoś to przeżyję. Mam nadzieję. Moje biedne uszka, przeżyjecie to jakoś, co nie? - zwróciła się do swoich ukochanych uszeczków. No jak tak można, maltretować biedną Adv?
Przesunęła się o dosłownie milimetr, a może nawet i pół, po czym oznajmiła:
- No w sumie to... W sam raz. - Tonem bardzo zadowolonym. - Chociaż mogłoby być lepiej, gdybyś na przykład trochę przytył. Byłoby bardziej miękko. - Wyszczerzyła się niewinnie, przechylając głowę na jedną stronę.
Machnęła ogonem, nie schodząc z Dastana. Wreszcie znalazła kogoś, z kim może się wyszaleć. Chociaż jeszcze go zbyt dobrze nie znała czuła, że są ulepienie z tej samej gliny. No miejmy nadzieję.
_________________
Imię To kamikadze przejmuje nad umysłem władzę. Kim jestem?
Bękartem Diabła, Twoim skrytym Pożądaniem.
Wiek Trzy? Trzynaście? Dwadzieścia trzy? Trudno dostrzec,
lecz prawda godzi w ideały. Ledwie cztery i pół.
WatahaUderzamy jak piorun, nie graj nam na nerwach.
Zostanie po tobie garstka zwęglonego ścierwa. Ognia
RangaMam już dość tych awantur, jestem nowym objawieniem.
Daję w kość, przyjmuję zlecenie. Młoda Krew » Szaman

Ma na oku Raj to mit. Nie ma barier nie do przejścia.
Nachalnie, wulgarnie, uwaga, dzieci, bestia! Zostałeś przeklęty!
Partner Do krwi ścieraj ze mnie grzech.
Niech wiję, niech targam się. Nie zasługuję na więcej, ni mniej.
Kocha Tracę siły, zasypiam, czuję tą cudowną lekkość.
Koniec mojego życia, budzę się, znowu piekło!
ByliTyle złości w nas, ona nie jest przez przypadek,
bez litości świat pozostawił swoją skazę.


x o x o x || Adv z foką od Necro || Adv z frytką od Cynki || Oddawaj moje gwoździe!
 
 
     
Dastan
Wojownik
Me & I & Myself



Partner: What the fuck?!
HP: 75/100
Wygląd: Basior, jest potężnie zbudowany, trudno go nie zauważyć. Ma bardzo mocno zarysowane mięśnie barków i tylnych łap. Jego futro, puszyste i aksamitne, barwy popiołu, jest jego dumą. Na grzbiecie, jego futrzaste
Charakter: Dastan jest typem lojalnego buntownika, co samo sobie morze przeczyć. Jest wierny wyżej usytuowanym osobnikom, jednak czasami zdarza mu się podważać ich autorytet. Jest nieco impulsywny, od małego zdawał się na instynkt przetrwania. Kocha być w centrum zainteresowania.
Znaki Szczególne: Kolorowe futro, puszysty ogon, bursztynowe oczy, czerwona chusta.
Umiejętności: Mistrz manipulacji, pozorant, umie skradać się bezszelestnie, niezrówany w walce jeden na jednego, potrafi wszystkich pocieszyć. Mistrz utarczek słownych.
Choroby: zdrowy
Wiek: 4 lata
Urodziny: Pora Chylących się Kłosów
Wysłany: 2012-03-09, 21:11   
   Tytuły: Najlepszy debiutant (marzec 2012) || Wyłudzacz tytułów


Z tej samej gliny na pewno, cóż, przynajmniej Dastan tak sądził, bo on uważał się też za nienormalnego, ale o tym się nie mówi. Puścił jej ucho, zostawiając na nim pełno swojej śliny.
- Nie będę ci już gryzł uszu, bo mi jeszcze oczy wydrapiesz, a wybacz, ale ja jeszcze chce widzieć... - zaśmiał się po wilczemu. Wesoły nastrój zaczynał mu dopisywać. Coś mi się wydaje, ze będzie to niezwykła znajomość. Zamachał ogonem.
- Ja jestem przyjemnie puszysty i dobrze mi z tym. I tak cala moja masa ciała to mięśnie. No i pełno futra. Mam ksywkę "Poduszka". - powiedział, puszczając jej oczko. Tak, ostatnio wszyscy chcieli się na nim wylegiwać, co mu oczywiście nie przeszkadzało, ale było dosyć uciążliwe.
_________________


Bądź kim chcesz, pieprz opinię innych!

Imię: My name is secret, which you will not find ... Dastan
Wataha: The fire in my soul still burns Ogniści
Wiek: My age is at the same time 4 lata
Rodzina:
▪ Rodzice {They got me somewhere ...}|X i Y
▪ Rodzeństwo {Heart and Soul Company...}| Corvaleur (beloved sister), Ragnar (brother, whom he hates)
▪ Szczeniaki:{Something is wrong with me related by blood...}
# brak
Przyjaciele: The best, having always time for me ...
#Black Pearl #Alma #Katastrofa
#Atria

Kariera: I am someone special Obcy ->Wojownik -> ?
Miłość: There's a fire inside, of this heart, in a riot, about to explode into flames [brak]...
Partnerka: Heart beat, a heart beat, I need a... heart beat, a heart beat... Brak
Ex: Where did you go?
# brak
Wrogowie: Enemy of mine, I'll fuck you like the devil...
# Landryn

I co, Gość ? Chcesz mnie dopaść? Nie wydaje mi się, chyba, że zrobię to pierwszy...





Zastrzeżone
xXx xXx
 
     
Advaris 
Szaman
We were born to die.



Partner: Are you fucking kidding me?
HP: 100
Znaki Szczególne: Jej ślepia. W zależności od warunków atmosferycznych przybierają różne barwy. Raz są w kolorze morza, kiedy indziej płynnego złota, czasem młodej, wiosennej trawy.
Umiejętności: Talent wizjonerski.
Choroby: Wścieklizna, strzeż się zUa >:3
Urodziny: Pora Kwitnącej Wiśni
Wysłany: 2012-03-10, 20:47   
   Tytuły: Administrator || Mistrz Gry || Questgiver || Miss listopada 2011 || Miss stycznia 2012 || zUo wcielone >:c || Mrówkojad || Prywatna Heroinowa Jajodajnia


Ukłuła go łapą w brzuch. Ot tak, żeby sobie nie pomyślał, że jest taką grzeczną dziewczynką. Przecież ona jest wyjęta spod prawa.
- Właśnie. Dobrze robisz, moje pazury już były gotowe do ataku, a przez ciebie zmarnuję taką szansę. - Jej głos celowo stał się zawiedziony, jakby naprawdę miała zamiar wydrapać mu ślepia. Ale kto ją tam wie?
Machnęła ogonem kilka razy, nudząc się nieco.
- Poduszka? Bardziej adekwatny byłby Pączek albo Tapczan. Jednak to nie tylko mięśnie. - Rzekła uszczypliwie, łapą buszując po jego brzuchu w poszukiwaniu jakiejś fałdki tłuszczu. - Na pewno coś się znajdzie. - Mruknęła do siebie, nie przestając szukać. Niewiele jednak czuła przez to głupie, gęste futro. Znaczy fajne, gęste futro. Whatever.
- Zróbmy coś! - Wyrwała się nagle z pomysłem, wstając i puszczając go luzem. Chyba ma dobry dzień, że nie zaczęła go bezmyślnie torturować, tylko puściła wolno.
A może ma co do niego ambitniejsze plany?
_________________
Imię To kamikadze przejmuje nad umysłem władzę. Kim jestem?
Bękartem Diabła, Twoim skrytym Pożądaniem.
Wiek Trzy? Trzynaście? Dwadzieścia trzy? Trudno dostrzec,
lecz prawda godzi w ideały. Ledwie cztery i pół.
WatahaUderzamy jak piorun, nie graj nam na nerwach.
Zostanie po tobie garstka zwęglonego ścierwa. Ognia
RangaMam już dość tych awantur, jestem nowym objawieniem.
Daję w kość, przyjmuję zlecenie. Młoda Krew » Szaman

Ma na oku Raj to mit. Nie ma barier nie do przejścia.
Nachalnie, wulgarnie, uwaga, dzieci, bestia! Zostałeś przeklęty!
Partner Do krwi ścieraj ze mnie grzech.
Niech wiję, niech targam się. Nie zasługuję na więcej, ni mniej.
Kocha Tracę siły, zasypiam, czuję tą cudowną lekkość.
Koniec mojego życia, budzę się, znowu piekło!
ByliTyle złości w nas, ona nie jest przez przypadek,
bez litości świat pozostawił swoją skazę.


x o x o x || Adv z foką od Necro || Adv z frytką od Cynki || Oddawaj moje gwoździe!
 
 
     
Dastan
Wojownik
Me & I & Myself



Partner: What the fuck?!
HP: 75/100
Wygląd: Basior, jest potężnie zbudowany, trudno go nie zauważyć. Ma bardzo mocno zarysowane mięśnie barków i tylnych łap. Jego futro, puszyste i aksamitne, barwy popiołu, jest jego dumą. Na grzbiecie, jego futrzaste
Charakter: Dastan jest typem lojalnego buntownika, co samo sobie morze przeczyć. Jest wierny wyżej usytuowanym osobnikom, jednak czasami zdarza mu się podważać ich autorytet. Jest nieco impulsywny, od małego zdawał się na instynkt przetrwania. Kocha być w centrum zainteresowania.
Znaki Szczególne: Kolorowe futro, puszysty ogon, bursztynowe oczy, czerwona chusta.
Umiejętności: Mistrz manipulacji, pozorant, umie skradać się bezszelestnie, niezrówany w walce jeden na jednego, potrafi wszystkich pocieszyć. Mistrz utarczek słownych.
Choroby: zdrowy
Wiek: 4 lata
Urodziny: Pora Chylących się Kłosów
Wysłany: 2012-03-10, 20:56   
   Tytuły: Najlepszy debiutant (marzec 2012) || Wyłudzacz tytułów


Zawarczał, gdy dźgnęła go łapą w brzuch.
- I tak mi nie dasz rady, kochanieńka, na to nie licz. Jestem za silny dla ciebie... - zamruczał, uśmiechając się, a w jego bursztynowych oczach pojawiły się wesołe i nieco złośliwe iskierki. On sobie nie da w kaszę dmuchać, co to to nie. Za cwany jest na to wszystko. No i za inteligentny. I za seksowny.
- Poduszka już została i nie znajdziesz tam najmniejszej fałdki tłuszczu, jedynie piękne, lśniące futro i zgrabne mięśnie, ot i cała filozofia... - powiedział i zaczął się niepohamowanie śmiać, gdy z takim zapałem przeczesywała jego futro. Dosyć osobliwe zachowanie, a jemu jak najbardziej odpowiadało. Lubił takie typowe pogaduszki, a potem to całe mizianie kizianie się. Jemu w to graj i wiśta wio! Gdy się poderwała, on też zgrabnie stanął na nogi.
- Mogę cię wrzucić do wody, jeśli chcesz... - powiedział, ponownie już dzisiejszego dnia, łapiąc zębami za jej ogon, by jeszcze bardziej jej dokuczyć, tylko, ze tym razem, zaczął ją za wyżej wymienioną część ciała wilka, ciągnąc do wody, z mściwym i nieco perfidnym uśmiechem, który bardzo wiele wróżył. Kto wie, co mu do łba strzeli za dziesięć sekund?
_________________


Bądź kim chcesz, pieprz opinię innych!

Imię: My name is secret, which you will not find ... Dastan
Wataha: The fire in my soul still burns Ogniści
Wiek: My age is at the same time 4 lata
Rodzina:
▪ Rodzice {They got me somewhere ...}|X i Y
▪ Rodzeństwo {Heart and Soul Company...}| Corvaleur (beloved sister), Ragnar (brother, whom he hates)
▪ Szczeniaki:{Something is wrong with me related by blood...}
# brak
Przyjaciele: The best, having always time for me ...
#Black Pearl #Alma #Katastrofa
#Atria

Kariera: I am someone special Obcy ->Wojownik -> ?
Miłość: There's a fire inside, of this heart, in a riot, about to explode into flames [brak]...
Partnerka: Heart beat, a heart beat, I need a... heart beat, a heart beat... Brak
Ex: Where did you go?
# brak
Wrogowie: Enemy of mine, I'll fuck you like the devil...
# Landryn

I co, Gość ? Chcesz mnie dopaść? Nie wydaje mi się, chyba, że zrobię to pierwszy...





Zastrzeżone
xXx xXx
 
     
Advaris 
Szaman
We were born to die.



Partner: Are you fucking kidding me?
HP: 100
Znaki Szczególne: Jej ślepia. W zależności od warunków atmosferycznych przybierają różne barwy. Raz są w kolorze morza, kiedy indziej płynnego złota, czasem młodej, wiosennej trawy.
Umiejętności: Talent wizjonerski.
Choroby: Wścieklizna, strzeż się zUa >:3
Urodziny: Pora Kwitnącej Wiśni
Wysłany: 2012-03-12, 16:32   
   Tytuły: Administrator || Mistrz Gry || Questgiver || Miss listopada 2011 || Miss stycznia 2012 || zUo wcielone >:c || Mrówkojad || Prywatna Heroinowa Jajodajnia


- A żebyś się nie zdziwił. - Uśmiechnęła się złowrogo, kręcąc głową z rozbawieniem.
Znów zamachała ogonem. Kurde, powinna już iść. Zaraz będzie się zbierać, no. Obowiązki, że tak powiem, wzywają. Hahaha, jakie obowiązki? Dobra, była Szamanem i coś tam powinna robić, ale jak dotąd niewiele się działo, jeśli chodzi o jej "zawód". Raz odwiedziła ją Jaskółcze Pióro, ale później... kontakt się urwał i tyle. Na tę chwilę wiało nudą. Nie licząc wizji, które stale ją nachodziły. Ale to już norma.
- Hohoho, jaki obiektywny z ciebie osobnik. - Mruknęła złośliwie, dźgając go pazurem w brzuch, sądząc, że to tłuszcz. Pudło. Skrzywiła się z niezadowoleniem. No jak to możliwe?
- Nnnie, nie trzeba! - Zaprotestowała. Przecież miała się uprzejmie pożegnać i spadać na drzewo, a ten tutaj ją ciągnie do wody. Zaczęła piszczeć i ciągnąć w stronę plaży, jednak rozpaczliwie zbliżała się do zimnego morza. Brr!
_________________
Imię To kamikadze przejmuje nad umysłem władzę. Kim jestem?
Bękartem Diabła, Twoim skrytym Pożądaniem.
Wiek Trzy? Trzynaście? Dwadzieścia trzy? Trudno dostrzec,
lecz prawda godzi w ideały. Ledwie cztery i pół.
WatahaUderzamy jak piorun, nie graj nam na nerwach.
Zostanie po tobie garstka zwęglonego ścierwa. Ognia
RangaMam już dość tych awantur, jestem nowym objawieniem.
Daję w kość, przyjmuję zlecenie. Młoda Krew » Szaman

Ma na oku Raj to mit. Nie ma barier nie do przejścia.
Nachalnie, wulgarnie, uwaga, dzieci, bestia! Zostałeś przeklęty!
Partner Do krwi ścieraj ze mnie grzech.
Niech wiję, niech targam się. Nie zasługuję na więcej, ni mniej.
Kocha Tracę siły, zasypiam, czuję tą cudowną lekkość.
Koniec mojego życia, budzę się, znowu piekło!
ByliTyle złości w nas, ona nie jest przez przypadek,
bez litości świat pozostawił swoją skazę.


x o x o x || Adv z foką od Necro || Adv z frytką od Cynki || Oddawaj moje gwoździe!
 
 
     
Dastan
Wojownik
Me & I & Myself



Partner: What the fuck?!
HP: 75/100
Wygląd: Basior, jest potężnie zbudowany, trudno go nie zauważyć. Ma bardzo mocno zarysowane mięśnie barków i tylnych łap. Jego futro, puszyste i aksamitne, barwy popiołu, jest jego dumą. Na grzbiecie, jego futrzaste
Charakter: Dastan jest typem lojalnego buntownika, co samo sobie morze przeczyć. Jest wierny wyżej usytuowanym osobnikom, jednak czasami zdarza mu się podważać ich autorytet. Jest nieco impulsywny, od małego zdawał się na instynkt przetrwania. Kocha być w centrum zainteresowania.
Znaki Szczególne: Kolorowe futro, puszysty ogon, bursztynowe oczy, czerwona chusta.
Umiejętności: Mistrz manipulacji, pozorant, umie skradać się bezszelestnie, niezrówany w walce jeden na jednego, potrafi wszystkich pocieszyć. Mistrz utarczek słownych.
Choroby: zdrowy
Wiek: 4 lata
Urodziny: Pora Chylących się Kłosów
Wysłany: 2012-03-12, 19:21   
   Tytuły: Najlepszy debiutant (marzec 2012) || Wyłudzacz tytułów


Dastanowi w to graj! Perfidny się ostatnimi czasy robił, więc nic dziwnego, że w głowie mu takie same powalone pomysły. Zaśmiał się bezczelnie, widząc reakcję wadery na ciągnięcie jej za ogon w stronę zimnego morze.
- Ze mną nie ma tak łatwo, moja droga, włazisz i koniec... - wymruczał, nadal zaciskając zęby na jej ogonie i zapierając się łapami, ciągnął w stronę fal. W końcu, po dosyć dużym wysiłku, razem wleźli do wody, a łapy Dastana natychmiast zostały umoczone w mokrej i zimnej wodzie. Aż zamruczał z uciechy i w końcu puścił jej ogon. Przy okazji, ponownie wykazując wrodzoną złośliwość, ochlapał ja wodą.
- I co, tak strasznie? To tylko woda, nie jesteś z cukru, nie roztopisz się. a wiem, bo jakbyś nie zauważyła, miałem w pysku twój ogon... - powiedział i jak zwykle niespodziewanie, skoczył na waderę, sprawiając, że wpadła w wodę, dosłownie w stylu szczupaka.On usiadł najzwyklej tyłkiem w wodzie i zaczął się bezczelnie z niej naśmiewać. No a co, nie była to śmieszna sytuacja?
_________________


Bądź kim chcesz, pieprz opinię innych!

Imię: My name is secret, which you will not find ... Dastan
Wataha: The fire in my soul still burns Ogniści
Wiek: My age is at the same time 4 lata
Rodzina:
▪ Rodzice {They got me somewhere ...}|X i Y
▪ Rodzeństwo {Heart and Soul Company...}| Corvaleur (beloved sister), Ragnar (brother, whom he hates)
▪ Szczeniaki:{Something is wrong with me related by blood...}
# brak
Przyjaciele: The best, having always time for me ...
#Black Pearl #Alma #Katastrofa
#Atria

Kariera: I am someone special Obcy ->Wojownik -> ?
Miłość: There's a fire inside, of this heart, in a riot, about to explode into flames [brak]...
Partnerka: Heart beat, a heart beat, I need a... heart beat, a heart beat... Brak
Ex: Where did you go?
# brak
Wrogowie: Enemy of mine, I'll fuck you like the devil...
# Landryn

I co, Gość ? Chcesz mnie dopaść? Nie wydaje mi się, chyba, że zrobię to pierwszy...





Zastrzeżone
xXx xXx
 
     
Advaris 
Szaman
We were born to die.



Partner: Are you fucking kidding me?
HP: 100
Znaki Szczególne: Jej ślepia. W zależności od warunków atmosferycznych przybierają różne barwy. Raz są w kolorze morza, kiedy indziej płynnego złota, czasem młodej, wiosennej trawy.
Umiejętności: Talent wizjonerski.
Choroby: Wścieklizna, strzeż się zUa >:3
Urodziny: Pora Kwitnącej Wiśni
Wysłany: 2012-03-13, 18:37   
   Tytuły: Administrator || Mistrz Gry || Questgiver || Miss listopada 2011 || Miss stycznia 2012 || zUo wcielone >:c || Mrówkojad || Prywatna Heroinowa Jajodajnia


Ech, gdyby była wredna, strzeliłaby za to focha. Ale... chwila, chwila, przecież ona jest wredna! No dobra, jakoś się nie mogła zdobyć na to, żeby mu tutaj tupnąć nóżką i oznajmić, żeby spadał na drzewo prostować banany, bo to w gruncie rzeczy dobra wadera była. Hahahah! Dobre sobie. Nazwać to ucieleśnienie zUa dobrą wilczycą to naprawdę... niedopowiedzenie, że tak to można ująć.
- Aaaa! - Wrzasnęła, jakby ją co najmniej ze skóry obdzierali. Dobra, nie miała żadnych obiekcji przeciwko kąpaniu się, co można było z łatwością zauważyć, bo chodziła w miarę czysta no i nie zajeżdżała starym mięsem (zazwyczaj xD), więc było okej. No ale tak ją do czegokolwiek zmuszać? Nieładnie, no, nieładnie.
Tak nie wypada po prostu. Taki z niego dżentelmen jak z koziej dupy trąba i tyle. Zaciągnął ją do wody i jeszcze jaki zadowolony! Już ona mu da popalić... Ale jeszcze nie teraz. Musi zregenerować siły i go zaskoczyć. Zaatakuje w najmniej spodziewanym momencie.
Inaczej nie będzie miała w starciu z nim jakichkolwiek szans.
Uśmiechnęła się do niego niewinnie po wynurzeniu się ponad taflę wody, jakby w ogóle przed chwilą nie obmyślała straszliwego planu unicestwienia jego osoby. Mwhaha.
_________________
Imię To kamikadze przejmuje nad umysłem władzę. Kim jestem?
Bękartem Diabła, Twoim skrytym Pożądaniem.
Wiek Trzy? Trzynaście? Dwadzieścia trzy? Trudno dostrzec,
lecz prawda godzi w ideały. Ledwie cztery i pół.
WatahaUderzamy jak piorun, nie graj nam na nerwach.
Zostanie po tobie garstka zwęglonego ścierwa. Ognia
RangaMam już dość tych awantur, jestem nowym objawieniem.
Daję w kość, przyjmuję zlecenie. Młoda Krew » Szaman

Ma na oku Raj to mit. Nie ma barier nie do przejścia.
Nachalnie, wulgarnie, uwaga, dzieci, bestia! Zostałeś przeklęty!
Partner Do krwi ścieraj ze mnie grzech.
Niech wiję, niech targam się. Nie zasługuję na więcej, ni mniej.
Kocha Tracę siły, zasypiam, czuję tą cudowną lekkość.
Koniec mojego życia, budzę się, znowu piekło!
ByliTyle złości w nas, ona nie jest przez przypadek,
bez litości świat pozostawił swoją skazę.


x o x o x || Adv z foką od Necro || Adv z frytką od Cynki || Oddawaj moje gwoździe!
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Theme xandgreen created by spleen modified v0.3 by warna

We are not responsible for any content sent using
and/or included in the forum by users.

If your artwork has been stolen and you see it here,
contact with us and we will remove it!

Strona wygenerowana w 0,32 sekundy. Zapytań do SQL: 8