Wolfeslive - Stań się prawdziwym wilkiem. Strona Główna
 Album   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 


Poprzedni temat «» Następny temat
Zoo
Autor Wiadomość
Primrose 
Łowca
Tancerka Snu



Partner: Brak
HP: 100
Wygląd: Ma średniej długości futro, czarne oczywiście. Jej ślepia są miodowo-złote, potrafią wypatrzeć zwierzynę z każdej odległości. Jej ogon to taka kita. Ma stosunkowo krótkie łapy, choć szybsze niż wiatr. W paszczy kryją się białe, ostre kły.
Charakter: Nienawidzi każdego napotkanego osobnika, zwłaszcza basiorów. Żywi do nich nienawiść, o jakiej nie świat nigdy nie słyszał. Ale to, że nienawidzi wszystkich wilków, nie znaczy, że kocha wadery. O nie, co to to nie. Je także nienawidzi, choć w mniejszej mierze. Możesz być pewny, że będzie dla ciebie nieuprzejma, oschła czy złośliwa. A może wszystko na raz i jeszcze wredna. Prim żywi nienawiść do całego świata, zapewne dlatego, że to świat zniszczył ją. Że odebrał jej wszystko, co miała. Wilczyca jest niezwykle uparta. Ale ten upór dla innych może się okazać zgubą.
Znaki Szczególne: Ciemnoszara łatka na oku i wisiorek z kłem na szyi
Umiejętności: Prim świetnie poluje i walczy. Potrafi się cicho zakraść pod twoim nosem, a ty się nie spostrzeżesz. Tak już u niej jest, ma to wyćwiczone przez lata życia w dżungli
Choroby: Zdrowa
Wiek: Przeżyła dopiero 6 wiosen
Wysłany: 2014-06-23, 14:45   

//Może zrobimy kolejność, żeby się nie pogubić? Proponuję Marco-ja-Wolwerin? :)
Plus dziękujemy za urozmaicenie troszeczkę fabuły :D//

Pić. To pierwsze, co pomyślałam, gdy się obudziłam. Czujnie się wokół rozejrzałam, lecz kolejna moja myśl to ciemność. Po chwili moje złote ślepia przyzwyczaiły się do panującego mroku wokół i zaczynałam dostrzegać kontury. Ujrzałam miskę, więc rzuciłam się niemal od razu, by się napić. Potem przyszło mi dopiero na myśl, że coś tu może być. Powąchałam wodę. Chyba nic groźnego w niej nie ma.... Usiadłam w mej klatce i znów się rozejrzałam, jednak nic się nie zmieniło. Pomyślałam o Marco oraz Wolwerinie. Ciekawe, co się z nimi dzieje. Chciałam jakoś zaalarmować ich, że jestem i żyję. Próbowałam zawyć, a może warknąć, czy cokolwiek. Byłam bardzo ciekawa, czy oni tutaj są. I czy w ogóle żyją...
_________________
Zastrzeżone
*1*
 
     
Wolwerin 
Samotnik
zadrzesz i już się nie podniesiesz



HP: 100HP
Wygląd: ma wiele barw sierści,dzięki temu doskonale się maskuje,ma łańcuch na szyi,oczy też mu się zmieniają,ale zawsze jest wokoł nich jakiś szlaczek niebieski lub czerwony
Charakter: jest agresywnyale też przyjazny.nigdy nie da się przewidzieć jego ruchu,jest też lojalny i broni słapszych.nienawidzi swojej rodziny.często bywa romantyczny
Znaki Szczególne: ma blizne na prawym oku i na klatce piersiowej,nosi łańcuch na szyi,był w niewoli
Umiejętności: , wysoko skacze,zna wiele sztuk walki,ma za współpracowników pantery,rysie,jaguary,potrafi zmieniać barwę oczu i sierści co pomaga mu się maskować,w swoim starym stadzie prowadził polowania i zamachy
Choroby: zdrowy
Wiek: nastolatek
Urodziny: Pora Lodowych Okruchów
Punkty Doświadczenia: polowanie 99,7% walki 100% zadania 81,9%
Ostrzeżeń:
 7/3/6
Wysłany: 2014-06-25, 18:18   

Post niezgodny z fabułą i regulaminem. MG
_________________
Było nas trzech w każdym z nas inna krew,ale jeden przyświecił nam cel, mieć u stup cały świat ha,ha,ha,ha,ha,ha,ha,ha,ha,ha,ha,ha
 
     
Mglista Noc 
Samotnik
~Ruda~



HP: 100%
Wygląd: Wyróżnia się nietypowym umaszczeniem. Jej sierść jest bowiem ogniście ruda, a na pysku, brzuchu i końcach łap oraz ogona przechodzi w biel. Sprawia to, że Noc przywodzi na myśl lisa. Efekt ten wzmacnia jej postura - jest dość niska i bardzo szczupła, niemal chuda. Mimo to na jej łapach wyraźnie zarysowują się mięśnie, dając dowód jej doskonałej kondycji. Wadera może poszczycić się także długim, puszystym ogonem, a przede wszystkim oczami w kolorze bursztynu, o bystrym, przenikliwym spojrzeniu. Na jej smukłym pysku gości zazwyczaj niemal niedostrzegalny cień nonszalanckiego, nieco nieobecnego uśmiechu. Na lewym uchu Rudej dostrzec można bliznę i lekki ubytek - pamiątkę po stoczonej w młodości walce z rysiem. Nadaje to jej nieco szelmowskiego wyrazu.
Znaki Szczególne: Nieco wyszczerbione lewe ucho; nietypowe umaszczenie
Choroby: zdrowa
Wysłany: 2014-06-27, 21:22   
   Tytuły: Questgiver || Pomysłodawca || MG || Stały bywalec || Glistnik Złośliwy || Paskuda || Najciekawsza wadera


WOLWERIN!

Krótkie pytanie: czytałeś regulamin?
Ile razy trzeba Ci powtarzać, żebyś to zrobił?

Nawet w tym temacie dostałeś dobre rady, ale z uporem maniaka je ignorujesz. Czytasz w ogóle, co inni piszą, czy klepiesz tylko swoje posty?

Po pierwsze - to nie Ty jesteś tu mistrzem gry (MG), tylko Pearl. To znaczy, że ona prowadzi akcję, a Ty się do niej dostosowujesz. Piszesz, co Twoja postać próbuje zrobić, ale czy się to uda, zależy od MG.

Po drugie - stosujesz tryb niedokonany. Nie wiem, ile masz lat, ale chyba powinieneś rozumieć to pojęcie.

Po trzecie - zastosuj się wreszcie do uwag Perli w zapisie do watahy.

Po czwarte - w akcji z MG obowiązuje kolejka. Nie możesz pisać, kiedy Ci się podoba, tylko w ustalonej kolejności, jeden post w kolejce.

Po piąte - PRZECZYTAJ TEN REGULAMIN!
Umowa była jasna - zdejmuję Ci bana warunkowo. Miałeś przeczytać regulamin i stosować się do niego, jak wszyscy inni. Jeśli Ci się to nie podoba - nie zmuszam. Wracamy do poprzedniego stanu i tyle.


To jest ostatnie ostrzeżenie. Jeszcze raz złamiesz regulamin albo nie zastosujesz się do uwagi którejś z adminek i kończymy współpracę. Nie myśl, że żartuję.
_________________
    A jeśli zacznę się na nowo
    wyrywać zbuntowanym ciałem,
    powiedz mi wreszcie pierwsze słowo,
    którego nigdy nie słyszałam

    ***

    Bo znów pogański samum wieje
    w pędach, zawrotach, burzach, blaskach!

    ***

    Pamiętaj: kiedy znów zdziczeję,
    Odrzyj mnie z wichrów i ugłaskaj!
 
     
Black Pearl 
Alpha Watahy Ognia
Armagedon nadciaga wielkimi susami...



Partner: Wolnym duchem na zawsze pozostanę...
HP: 100
Wygląd: Trudno jej nie zauważyć. Ogromnego, acz smukłego, cielska o przydługiej kruczoczarnej sierści. Białe końce łap i czubek pyska są jedynymi jaśniejszymi elementami jej szaty. Długie uszyska zakończone frędzelkami jak u wiewiórki są wiecznie skierowane w tył. Budowa jej czaszki uniemożliwia jej bowiem postawienie ich na sztorc. Bursztynowo-brązowe ślepia są bystre, głębokie niczym studnie i roziskrzone jak dwa płomienie. Odbijają się jasnym blaskiem na tle (paradoksalnie) czarnych białek. Biczowaty ogon przecina powietrze raz za razem a przydługie futro wije się i faluje pryz każdym miękkim kroku patykowatych łap. Długi pysk mieści w sobie wzbogacony o trzy pary kłów urozmaicających cały arsenał ostrych jak brzytwy zębów.
Charakter: Nieposkromiona, nieprzewidywalna, dzika. Istny ogień w cielesnej postaci.
Znaki Szczególne: Jej rozmiary,(wyższe wilki sięgają łbem jej jedynie do brzucha.) wiecznie skierowane w tył uszy, bez możliwości postawienia ich na sztorc. Biczowaty ogon i długie, zakończone frędzelkami jak u wiewiórki uszy. Płomienny charakter oraz oczy które nie zaznały łez.
Umiejętności: Nieprzewidywalność i maniakalne wręcz roztrzepanie. Wspinanie się niemalże po każdej z możliwych powierzchni (jako jedyna potrafi chodzić po drzewach i poruszać się po nich równie szybko i zwinnie jak po ziemi) oraz wrodzony talent do kłopotów.
Choroby: Nie licząc chorób umysłowych, to jest zdrowa.
Wiek: Jest tu od zawsze i na zawsze.
Wysłany: 2014-07-09, 15:07   
   Tytuły: MG || Questgiver || Zakała watahy || Grabarz || Panna Ziemniakówna || Pisarz || Najlepszy pisarz (cze '10) || Najciekawsza wadera (cze '10) || Najzabawniejsza postać (mar '10) || Hipolit Trzeci || Pokémaniac (IV 2012)


//Jak widzę, to się już chyba nie doczekamy na poprawę postu Wolwerina tak więc go omijam i pisze dalej ^^//

Woda jak woda, mokra jak na wodę przystało. Nie było w niej nic poza, no wodą. Jednak podejrzliwość w takiej sytuacji jest jak najbardziej na miejscu. Szkoda tylko, że nasze wilczyska nie pomyślały o tym o wiele wcześniej. No cóż, co się stało to sie nie odstanie, teraz mieli zupełnie inny problem. Bohaterów im się zgrywać zachciało, no to teraz siedzisz w betonowym boksie z kratami zamiast jednej ściany i miską, która gdyby mogła teraz pewnie posyłała by wam powątpiewające spojrzenia. Sytuacja była nieciekawa. Zarówno Prim jak i Marco powoli opuszczały efekty środka nasennego. Wadera zaspokoiwszy pragnienie zdołała tym samym oczyścić gardziel z zaległej tam suchości. Odzyskując głos mogła bez problemu dać o sobie znać wszystkim w okolicy. Jej skowyt dotarł do uszu Marco jednak suchość panująca w pysku nie pozwoliła mu na wydanie z siebie więcej niż cichego skrzeku. Lepsze jednak to niż nic. Przynajmniej ta dwójka wiedziała, że drugie żyje i ma się dobrze, a nawet więcej, że znajduje się dokładnie za jedną z betonowych ścian.
Gdyby wystawili pyski przez kraty, bez problemu zorientowali by się, że znajdują się w dość obszernym pomieszczeniu z wybudowanymi naprzeciwko siebie rzędami boksów. Większość z nich była pusta za wyjątkiem bohaterów naszej opowieści i pewnego jegomościa skrywającego się w cieniu jednego z boksów na przeciw Primrose i Marco.
_________________

''Taki z ciebie przeciwnik, jak z koziej rzyci trąba'

• Imię: Podmuch ciepłego wiatru niesie je w nieznaną dal ~ Black Pearl.
• Wiek: Nikt go nigdy nie poznał.. Może Tobie się uda Gość?
• Wataha: Ukochała tę jedną i trwa w niej niezmiennie ~ Ogień ~ To jej żywioł i przeznaczenie, z którym nie zamierza walczyć, lecz pozwoli mu wyplatać ścieżki na swej drodze, aż po kres swego istnienia.
• Wygląd: Jej ciało jest smoliście czarne, oprócz zakończeń wszystkich czterech łap i pyska. Spośród tej czerni na świat spoglądają dwa bursztynowe punkciki - oczy, które zazwyczaj wyrażają wszelkie emocje, jakie nią targają. Zazwyczaj, bo jeszcze nikt nie widział tej wadery płaczącej. Czyżby tego nie potrafiła?
• Charakter: Perls uchodzi za niemałą wariatkę na tych terenach. Pełna entuzjazmu, pomysłów.. Jej spotkanie nie wróży nigdy niczego dobrego ~ gdy przebywasz w towarzystwie Czarnej musisz być przygotowany dosłownie na wszystko, gdyż nigdy nie wiadomo co jej strzeli do łba. Choć i tak zdoła Cię zaskoczyć.
• Przyjaciele & Rodzina: O biologicznej rodzinie Alphy Ognia nic nie wiadomo, jednakże wilki, które nazywa przyjaciółmi są dla niej zastępstwe tej 'rodziny', którą dawno temu utraciła.. ~ {Breena, Mglista Noc, Śniezna Wichura, Błekitna Kometa i wielu innych, w tym Gość}
• Znaki szczególne: Cała jej postać się do nich zalicza, jej nietypowy wygląd.. Zresztą gdy już ją spotkasz dowiesz się, że jest jedyna i niepowtarzalna w swoim rodzaju.
 
 
     
Marco
Wojownik
Najemnik



Partner: Jedyna w swoim rodzaju Niki!
HP: 100 HP
Wygląd: brązowy rudy wilk, ma kremowy brzuch, czarny nos i długie, ostre pazury. Marco ma zielone oczy. Jest słodki i śliczny.
Charakter: Śmiały, miły, lubi zawierać znajomości. Jest flirciarski, (ale odkąd ponał Niki to tylko wobec niej.) Jest uprzejmy. Lubi walczyć i jest silny, szybki oprócz tego przystojny czyli jednymi słowy chłopak ideał.
Znaki Szczególne: Pod futrem ma amulet, który dostał od ojca. Miał on mu pomóc w walkach.
Umiejętności: Potrafi porządnie zaatakować z wyskoku.
Choroby: zdrowy
Wiek: 2,5 roku
Urodziny: Pora Chylących się Kłosów
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2014-07-11, 21:43   

Lekko przekręciłem głowę w bok i ujrzałem miskę. Spróbowałem się od niej zbliżyć i wypić chociaż łyka. Usłyszałem głos Prim, więc wiedziałem, że jest obok. Znieczulenie przestawało działać. Na szczęście! Mam nadzieje, że próba podniesienia się powiedzie się. Woda - To jedyna myśl chodząca mi teraz po głowie. Jednak czy tej wodzie można "ufać"? Prawdopodobnie przed napiciem się powąchał bym ją. Jeśli udałoby mi się napić to pewnie te słowa wyszłyby z mojego pyska:
- To co robimy?
_________________

Bądź modny - myśl samodzielnie
 
     
Primrose 
Łowca
Tancerka Snu



Partner: Brak
HP: 100
Wygląd: Ma średniej długości futro, czarne oczywiście. Jej ślepia są miodowo-złote, potrafią wypatrzeć zwierzynę z każdej odległości. Jej ogon to taka kita. Ma stosunkowo krótkie łapy, choć szybsze niż wiatr. W paszczy kryją się białe, ostre kły.
Charakter: Nienawidzi każdego napotkanego osobnika, zwłaszcza basiorów. Żywi do nich nienawiść, o jakiej nie świat nigdy nie słyszał. Ale to, że nienawidzi wszystkich wilków, nie znaczy, że kocha wadery. O nie, co to to nie. Je także nienawidzi, choć w mniejszej mierze. Możesz być pewny, że będzie dla ciebie nieuprzejma, oschła czy złośliwa. A może wszystko na raz i jeszcze wredna. Prim żywi nienawiść do całego świata, zapewne dlatego, że to świat zniszczył ją. Że odebrał jej wszystko, co miała. Wilczyca jest niezwykle uparta. Ale ten upór dla innych może się okazać zgubą.
Znaki Szczególne: Ciemnoszara łatka na oku i wisiorek z kłem na szyi
Umiejętności: Prim świetnie poluje i walczy. Potrafi się cicho zakraść pod twoim nosem, a ty się nie spostrzeżesz. Tak już u niej jest, ma to wyćwiczone przez lata życia w dżungli
Choroby: Zdrowa
Wiek: Przeżyła dopiero 6 wiosen
Wysłany: 2014-07-28, 10:23   

Próbowałam się zastanowić, co dalej trzeba zrobić. Próbowałam się rozejrzeć wokół. Wyjrzałam przez kraty. Jakieś pomieszczenie, same klatki. Gdzie my u licha się znaleźliśmy.
-Może zaczekamy, aż będą chcieli nas nakarmić? Może nam otworzą klatki i wtedy uciekniemy?-zaproponowałam, dość słabym głosem, ponieważ nie miałam pojęcia, co robić. Ten plan był słaby i prosty, jednak lepsze coś niż nic.
_________________
Zastrzeżone
*1*
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Theme xandgreen created by spleen modified v0.3 by warna

We are not responsible for any content sent using
and/or included in the forum by users.

If your artwork has been stolen and you see it here,
contact with us and we will remove it!

Strona wygenerowana w 0,34 sekundy. Zapytań do SQL: 9